Cytat Zamieszczone przez słoneczny_blask Zobacz posta
Z pouchem rewrlacyjny pomysł. Macie jakieś linki?
ojj, cos to cienko widze, ze twoj maz zgodzi sie na cos uszyte przez ciebie, a na MT od kogos, ktto tym sie zajmuje od lat nie

Cytat Zamieszczone przez słoneczny_blask Zobacz posta
Z tym "puścić na allegro" mam duży dylemat moralny. Naprawdę superkrucho o mnie z kasą i żeby sobie kupić fajne nosidło - potrzebuję sprzedać "wisiadło" i to za cenę podobną, za jaką kupiłam (kupiłam "śmigane"). Żeby tak się stało - muszę wystawić na allegro i napisać, że jest super. Ktoś kupi i będzie swoje dziecko męczył, dopóki jak ja sie nie skapnie, że z tymi biodrami i kręgosłupem jest coś "nieteges", (a moze się nie skapnąć do czasu aż dziecko wyrośnie ). No i albo mój nie będzie miał nosidełka, albo "uszczęśliwię" inne dziecko...
no to jak jest taki dylemat, to napisz do mamy_trójki http://dolinablekitnychkwiatow.blox....2146,21.html?0 ona juz kiedys przerabiala zwykle nosidelko - takie jak masz- na ergonomiczne.

Kiedys tutaj byl link do dyskusji, a raczej awantury, na innym forum, gdzie sie atestowana klamra od atestowanego wisiadla rozpiela w czasie noszenia i dziec glowka o beton zaliczyl Tak bym w te atesty na miejscu twojego meza nie wierzyla, zwlaszacza, ze wasze wisiadlo juz jest z drugiego obiegu i nie wiadomo jak pierwszy wlasciciel go traktowal.