Katja i aare sa takie same moim zdaniem
Z tych chust które mam, lub miałam mogę powiedzieć, że mięsiste i puchate są wełenki:
nino szafran miód - mam i nie oddam
nino antracyt (tylko tutaj trzeba uważać bo didek wypuścił dwie wersje cieńsza i grubszą) - miałam gościnnie i zazdroszczę tym co mają
elipsy czekoladowe - zdecydowany faworyt pod każdym względem, niestety baaardzo limitowany i ciężki do zdobycia.
moss - to grubasek największy, mnie wciąż gryzie czy się z nim rozstać czy nie
wełenka nati - chyba najłatwiej będzie ją zdobyć a jest na prawdę bardzo fajna i przemiła
powodzenia!