o, przepraszam, ja czytam Dziecko od deski do deskiBo lubię.
Ale że swój rozum mam, to nie przyswajam wszystkich zawartych tam informacji bezkrytycznie i nie stosuję się do wszystkich porad czy jak to tam nazwać.
Bardzo proszę nie generalizować-nie kupuję Dziecka żeby oglądać obrazki
Też się nad tym zastanawiałam
BabyBjorn i inne wisiadła znajdziemy w każdej dzieciowej gazecie, a jeszcze nigdy nie widziałam tam reklamy Nati ani innej chusty (z wyjątkiem Polekont od czasu do czasu)
Może Natalia nam powie- jak to jest??




Bo lubię. 

Odpowiedz z cytatem