Ja wszystko piorę w 60 stopniach, a wkładki od czasu do czasu nawet w 90 (polarowe też) i nic się u mnie nie dzieje.
Ale ostatnio gdzieś czytałam, że polar nie lubi wysokiej temperatury i może tracić swoje właściwości, ale bij zabij nie pamiętam gdzie to było... Generalnie mnie to jednak nie przestraszyło i nadal robię jak robiłam