Ufffff.... przebrnęłam przez wątek Ale nie powiem, na pewno coś mi umknęło. Jestem nowa w temacie, zapał nie minął nawet po info, że trzeba gotować Dla zdrowej pupci będę gotować Na razie stawiam na tetrę + otulacz wełniany. Ale kupiłam też nową AIO TotsBots. Gdzieś przeczytałam, żeby nowe pieluchy odtłuszczać (już nie wiem czy w tym wątku, czy w jakimś innym). Rozumiem więc, że najpierw płyn do mycia naczyń (mam Białego Jelenia) i później normalnie w pralce? Nowej chyba nie muszę katować 60 st.? I mam jeszcze pytanie odnośnie wełniaczka (też nówka sztuka) - najpierw robię kurację lanolinową, a później piorę ręcznie w płynie do wełny z lanoliną? No i jak się przeprowadza to lanolinozowanie (mam w domu PureLan Medeli, nada się?)?