Pokaż wyniki od 1 do 20 z 1055

Wątek: pranie pieluch

Mieszany widok

  1. #1
    Chustofanka Awatar u_lcia
    Dołączył
    Apr 2008
    Miejscowość
    józefów / warszawa
    Posty
    151

    Domyślnie

    u nas lovela z dodatkiem bio-d jest niezła. mam takie małe myjki bawełniane do pupy i jak je sobie przepieralam mydłem szarym albo wielbłądem to potem w ogóle nie chłonęły wody! obłędnie to wyglada - polewasz myjkę wodą a ona spływa;-/ przeprane właśnie w loveli z dodatkiem odzyskują chlonność. pieluchy prane ok 6mcy w takim zestawie chyba jednak nie są najczystsze, bo zaczynają zalatywać zapaszkiem. jeszcze nie jest źle, ale już zauważyłam, a woda u mnie raczej twarda. emocjonalnie przygotowuję się do gotowania.. szczególnie ręczników z ikei i bambusków

    nie wiem gdzie wpisać taką informację, może się komus przyda:
    dodatek bio-d nappy fresh sprawia, że rzeczy w praniu nie farbują. na pewno i sprawdzałam kilkakrotnie.

  2. #2
    Chustomanka Awatar blabla0
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    Jelenia Góra
    Posty
    1,070

    Domyślnie

    a mi i tak zafarbowały mimo dodatku bio- d nappy fresh, jedna bluzeczka małej taka mocno różowa zafarbowała mi wszystkie wkłady od flip na bladoróżowo i na dwoch ręcznikach mam plamy :/


  3. #3
    Chustofanka Awatar u_lcia
    Dołączył
    Apr 2008
    Miejscowość
    józefów / warszawa
    Posty
    151

    Domyślnie

    to w takim razie działa wybiórczo. u nas nie farbowała pielucha w kolorze śliwkowym, niebieska chusta po farbowaniu i moje jeansy. przy czym zanim się połapałam, to pielucha już mi nabroiła, chusta też trochę pofarbowała a spodnie farbowały nawet śpiioszki córci jak ją trzymałam na kolanach:-/
    hmmm może też zależy od wody

  4. #4
    Chustomanka Awatar pelasia
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Bydgoszcz
    Posty
    861

    Domyślnie

    a powiedzcie, czym się różni działanie kwasku od sody? bo jeśli dobrze zrozumiałam, to kwasek odkamienia (i przy okazji usuwa stare złogi), a soda zmiękcza (czyli to samo co odkamienia?) wygotowałam właśnie wkłady mikrofibrowe w kwasku, a że po płukaniu jeszcze zalatywały siuśkami, to nastawiłam na pranie z samą sodą (bo zapas kwasku już wyczerpałam). czy to coś da, czy lecieć do sklepu po kwasek?

    Przydasie Pelasi - domowe przetwórstwo materiałowe i różne pomysły na zajęcia z dziećmi

  5. #5
    Guest
    Guest

    Domyślnie

    pelasia zrobiłam dokładnie jak ty z tym że moje reczniki przeleżały całą noc w kawasu w garach, a gotowałam za 2h
    jedno mnie zdziawiło że nie było piany, reczniki nie puchły a ja po przeczytaniu wątków byłam mega przygotowana z dwoma wiadrami i miskami przy kuchni
    wyprały się w sodzie i dwa dodatkowe płukania
    ciekawe czy ręczniki zmiękną hmmm
    jak wyschną dam znać

  6. #6
    Guest
    Guest

    Domyślnie

    biel bielsza od bieli
    miekkości tez nabrały, nie są miękkie jak kaczuszka ale to pewnie dla tego, że tylko wyprałam na 60 st raz
    następnym razem potrzymam przez noc w sodzie co by dziec miekko przy pupie miał

  7. #7
    Chustomanka Awatar pelasia
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Bydgoszcz
    Posty
    861

    Domyślnie

    No nie wiem, chyba za mało kwasku dałam (po 50 g na 10 mikrofibrowych wkładów), bo jednak pieluchy zalatują i tylko część zrobiła się bardziej puchata. Soda widać też nie pomogła. Będę musiała niedługo powtórzyć kurację w kwasku.

    Przydasie Pelasi - domowe przetwórstwo materiałowe i różne pomysły na zajęcia z dziećmi

  8. #8
    Chusteryczka Awatar Bogusia
    Dołączył
    Jan 2008
    Miejscowość
    Szwajcaria
    Posty
    1,754

    Domyślnie

    Ja zrobiłam tylko jedno , bo chcę sprzedac pieluchy bambusowe /
    4 pieluchy bambusowe , 2 AIO , 6 otulaczy Pul . Rozpuściłam 2 duże paczki kwasku cytrynowego we wrzątku , zalałam pieluchy , moczyły sie aż sie pranie skończyło . Wszystko wcześniej prane ale leżało z rok w szafce . Dałam 60 st. i odplamianie - prało sie ponad 2 godz . Pieluchy zjaśniały i nie śmierdzą , więc efekt jest .
    MACIUŚ - 20.03.2007 JÓZIO - 23.10.2010 ZOJA - 21.02.2016
    Opowiedz mi mamo VLOG BLOG

  9. #9
    Chustofanka Awatar jul-kaa
    Dołączył
    Dec 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    189

    Domyślnie

    Kupiłam uzywane formowanki i różne inne. Ewidentnie sporo uzywane, szare i troszkę niektóre złachane. Wygotowałam w kwasku. Nic nie śmierdziało, osadu brak. Wyciągnęłam śliczne bielusieńkie pieluszki
    PULe namoczyłam w gorącej wodzie z płynem do naczyń - też mają się lepiej niż wcześniej. Piorę tak: płukanie, pranie z proszkiem i sodą, płukanie.
    Dotychczas zmywałam kupy zimną wodą i nacierałam plamy mydłem galasowym i takie natarte ładowałam do wiadra. Teraz nie nacieram - zobaczę co będzie.

    PYTANIE: Czy gotujecie w garze czy w pralce?

  10. #10
    Chusteryczka Awatar Mika
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Wa-wa Jelonki
    Posty
    1,968

    Domyślnie

    dobra, ponieważ wkręciłam się w wielo a wszędzie jest maaasę info i się pogubiłam proszę o małą pomoc:
    otulacze mam wełniankę tetro i gatki disana oraz dwa otulacze CP
    do wszystkich otulaczy wsadzam albo złożoną tetrę albo gotowe wkładki z Tetro (flanelowe)
    do tej pory prałam otulacz CP w pralce w lovelii ( na 40 st)
    pieluchy tetre też , weł niaki jeszcze nie prane
    i pytania-
    kwasek cytrynowy czy do pieluch podczas prania wsadzić jak proszek czy do płukania jako zmiekczacz ?
    jak często gotować pieluchy tetrowe/flanelowe i czy zawsze z kwaskiem ?
    czy do otulacza CP też do prania dodac kwasek ?
    aa i ad wełnianek - lanolinowanie sobie poczytam ale nigdzie nie napisano jakie mydło dać do lanoliny

  11. #11
    Chustomanka Awatar pelasia
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Bydgoszcz
    Posty
    861

    Domyślnie

    kwasek to nie do każdego prania, ja po prostu mniej więcej raz na miesiąc czyste wkłady z pieluch gotuję w kwasku cytrynowym, już bez żadnego proszku.
    częstotliwość takich zabiegów zależy od kilku rzeczy, wg mnie w dużej mierze od twardości wody. ja po zapaszku czuję, że przydałaby się pieluchom kuracja w kwasku. Otulacz CP jest z PULa, więc lepiej kwasku nie używaj i w ogóle nie gotuj, zresztą on zapachu nie łapie.
    o lanolinowaniu się nie wypowiem, bo my samych kieszonek używamy, ale dziewczyny na pewno coś podpowiedzą

    Przydasie Pelasi - domowe przetwórstwo materiałowe i różne pomysły na zajęcia z dziećmi

  12. #12
    Chustomanka Awatar abeba
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    miasteczko ze żbikiem w herbie
    Posty
    984

    Domyślnie

    odpowiadam po dłuższej przerwie: tak miałam najwyrażniej złogi, bo pieluszki smierdziały czasem i świezo po praniu, niby czyste.
    Teraz, mimo tej operacji ,jest coraz gorzej! jestem juz w Polsce, nie mam teraz suszarki, która wówczas ratowała nasze doznania pieluchowe. Pieluchy piorę tak: pranie krótke bez żadnego srodka, pranie normalne (ok, 1,5h program) z proszkiem w 40st., dodatkowe płukanei z dodatkeim olejku 9bo po samym praniu smeirdzą tak, że aż nieprzyjemnie byloby wywieszac). nadal zalatują, np. jak otwiązałam rekalmówkę w której je sobie przywiozłam do dziadków to aż zaleciało. sztywne są tak, że konopnych składanych moj syn odmówił założenia. Możemy używać tylko tego co ma polar od pupci - a mieliśmy sie z tego wycofywać, by zaczął czuć mokro. I co? nawet jesli cudem go latem odpieluchuję, to czy ktoś ode mnie odkupi używane pieluszki po takim opisie?
    skoro nikt mi nie umie powiedziec w gramach ile sypie kwasku na ile litrów wody to chyab musże iśc do zwykłego sklepu i kupić kwasku na torebeczki...:/ tylko czy jest sens to powtarzać, skoro wtedy efekty były ....mieszane.


    Dzieci są urocze, aczkolwiek niehigieniczne.

    Melman z Madagaskaru

  13. #13
    Guest
    Guest

    Domyślnie

    abeba z moich obserwacji wynika, że olejki potęgują smrodek zwłaszcza w mikrofibrze
    a Ty robiłas striping?? Pranie na 90 st później na 60 st i 40 st bez środków do prania??
    a z sodą prałaś??

  14. #14
    Chustofanka Awatar jul-kaa
    Dołączył
    Dec 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    189

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez abeba Zobacz posta
    skoro nikt mi nie umie powiedziec w gramach ile sypie kwasku na ile litrów wody to chyab musże iśc do zwykłego sklepu i kupić kwasku na torebeczki...:/ tylko czy jest sens to powtarzać, skoro wtedy efekty były ....mieszane.
    250g na gar wody. Tyle sypałam, a gotowałam pieluchy kupione używane. Zbielały i nie cuchną, ale nie wiem, czy śmierdziały wcześniej, bo nie używałam niegotowanych.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •