ja wsypuję 3 torebki kwasku,nie wiem ile tam jest w sumie.
ja wsypuję 3 torebki kwasku,nie wiem ile tam jest w sumie.
a powiedzcie, czy wam po strippingu/ kuracji w kwasku polepsza się chłonność pieluch? bo ja zauważyłam, że lepiej chłoną, rzadziej zdarzają się przecieki.
ja juz nie mam siły
kupiłam używane wkłady do flip, przyszły twarde, szare i śmierdzące. od raz nastawiłam pranie w proszku i Napy Fresh na 95 st (program 2 godz) potem pranie w samym kwasku z moczeniem, tez 2 godz na 95 st, ostatnie pranie na 60 st w sodzie- tez 2 godz. myslałam że mi pralke rozsadzi. i sie niewiele zmieniło. wkładki nadal szare i zalatuja amoniakiem. co robic?
u nas lovela z dodatkiem bio-d jest niezła. mam takie małe myjki bawełniane do pupy i jak je sobie przepieralam mydłem szarym albo wielbłądem to potem w ogóle nie chłonęły wody! obłędnie to wyglada - polewasz myjkę wodą a ona spływa;-/ przeprane właśnie w loveli z dodatkiem odzyskują chlonność. pieluchy prane ok 6mcy w takim zestawie chyba jednak nie są najczystsze, bo zaczynają zalatywać zapaszkiem. jeszcze nie jest źle, ale już zauważyłam, a woda u mnie raczej twarda. emocjonalnie przygotowuję się do gotowania.. szczególnie ręczników z ikei i bambusków
nie wiem gdzie wpisać taką informację, może się komus przyda:
dodatek bio-d nappy fresh sprawia, że rzeczy w praniu nie farbują. na pewno i sprawdzałam kilkakrotnie.