-
Chusteryczka
Raz też gotowałam w garze z kwaskiem i też tak zrobiłam, że gotowałam w sumie niedługo, ale potem gar zaniosłam do łazienki (pralni) i bałam się, że mi kafelek podłogowy pęknie od gorącego gara, więc położyłam go na ręczniku, no i tak jakoś już ten gar owinęłam ręcznikiem, bo co się miał ręcznik szwendać po podłodze
No i tak sobie stało to wszystko i stało, aż za jakiś czas miałam natchnienie, żeby wrzucić do pralki i wypłukać. Gar stalowy, więc dobrych kilka godzin trzymał ciepło - i wtedy faktycznie pieluchy tzn. wkłady były mięciutkie. Z tego wniosek, że czas "kąpieli cytrynowej" może mieć znaczenie. No i wrzuciłam wtedy chyba też ze 3 torebki kwasku do gdzieś tak 4 litrów wody...Gar 5-litrowy, więc pewnie tyle wyszło. Stąd drugi wniosek - stężenie kwasku było większe.
Trza ponowić eksperyment
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum