Wygotowałam część pieluch w kwasku, resztę z braku gigantycznego gara moczyłam we wrzątku z kwaskiem, i czad, znów miękkie, białe, zwłaszcza formowanka babmbusowa. Polecam
Wygotowałam część pieluch w kwasku, resztę z braku gigantycznego gara moczyłam we wrzątku z kwaskiem, i czad, znów miękkie, białe, zwłaszcza formowanka babmbusowa. Polecam
Zosia - przyniosłaś nam wiosnę 21.03.2009
Kazik - Zimowy Okruszek 12.02.2014![]()
Witek -Wielka Niespodzianka 06.08.2018