różnie, ale te śmierdzące to głównie mikrofibra, i ją suszę raz na suszarce (na płasko) raz na kaloryferze. Obroty 600 lub 800... boję się o pieluszki... A teraz przy stripie na 800.
hmm,obroty są ok,ja też zawsze wiruję na 600 i dla mnie takie obroty są wystarczające,z tego co piszesz to też nie wina długiego schnięcia,hmm no mikrofibra lubi tak śmierdzieć,bambus jakoś zawsze wydawał mi się bardziej odporny na smrodek. a sody próbowałaś?
Nie było piany po stripie, sodę dodaję do co drugiego prania. Wydaje mi się, że mam winowajcę, właśnie odkryłam wieszając z mężem pieluchy... Mój mąż czasami się zapomina i chusteczki jednorazowe - nawilżane wrzuca razem z pieluchą do wiadra no i to ląduje do pralki.. a w takiej chusteczne wiadomo co jest.. albo raczej nie wiadomo.. To może być przyczyną źle piorących się wkładów/pieluch? Chyba się nie zniszczyły.. o rety.. nie chce mi się teraz odtłuszczać.. Dopiero odtłuszczałam.. Dzięki za pomoc!!
Ok, ok, tak zrobię. A przed tym odtłuszacznie
i strip.. egejn!!!
Dziewczyny macie jakiś sprawdzony sposób na plamy po kupkach w kieszonkach na coolmaxie i polarze ? moje dziecię produkuje niezwykle niespieralne kupki,staram się zapierać pieluszki tuż po kupce,ale pomimo tego po praniu często są plamy,zwłaszcza na coolmaxie.
Myslałam już nawet o tym,żeby wlozyc do kieszonki folię i kawałek materiału,tak żeby ochronić pul i odplamić te plamy odplamiaczem a potem porządnie wypłukać.
Już nie mam siły do tych ciemnych plam.