Pokaż wyniki od 1 do 20 z 1055

Wątek: pranie pieluch

Mieszany widok

  1. #1
    Chustomanka Awatar asioczka
    Dołączył
    Mar 2012
    Miejscowość
    opolskie/ Dobrzeń W.
    Posty
    1,107

    Domyślnie

    ciocia_wiedzma ja bym sypala miarke nappy fresha i 1/3 miarki proszku. chyba nie zaladujesz 8 kg samymi pieluchami? kwasek/soda nie pienia sie za bardzo. kwasek wyplukuje te piane, ktora zalega w pieluchach. tu bym sie tez nie bala i wsypala sody 2 miarki od nappy fresha. kwasek najlepiej rozpuscic wczesniej we wrzatku, tez ze dwie miarki. tylko albo kwaskowanie sie robi, albo pranie z soda, nie sypie sie w jednym cyklu. kwasek dwie - trzy paczki do prania w wysokiej temperaturze. potem nastawisz bez niczego i zobaczysz ile piany wylatuje.
    co do wody- mozesz wstawic najpierw plukanie, nie caly cykl? wtedy by ci przeplukalo pieluchy wstepnie, no i bylyby juz mokre do prania
    ja mam plukanie z wirowaniem 25 minut( w zimnej wodzie), bez wirowania kilkanascie minut. i sie wyplukuja wstepnie siki, potem dopiero dorzucam proszek z nappy freshem i soda.
    18.11. 2009
    16.06. 2012
    09.12.2019

  2. #2
    Chustomanka
    Dołączył
    Apr 2013
    Posty
    552

    Domyślnie

    ja piorę w Loveli ale płynie i daję pół zakrętki i płaską łyżkę Napy Fresha. Jak są niedopłukane to pralka wyświetla mi info i daję jeszcze na dodatkowe płukanie. Młody nigdy nie miał uczulenia. Kiedyś prałam w proszku Jelp i skończyło się uczuleniem córki, musiałam przejść na płatki mydlane (pieluchowałam tylko tetrą, nie było pieluch wielo). Widziałyście kiedyś pralkę po długim praniu w płatkach mydlanych? skrobałam całą łopatką

  3. #3
    Chustomanka Awatar urkye
    Dołączył
    Mar 2014
    Miejscowość
    Okolice Pyrlandii
    Posty
    629

    Domyślnie

    Dzięki za odpowiedzi w temacie wirowania. Ostatnio puściłam na 1000, wyglądało wszystko OK, schnięcie o wiele szybsze niż przy 800. Dziś puściłam na 1200, stresik jest. Idę rozwieszać, mam nadzieję, że obyło się bez szkód

  4. #4
    Chustofanka Awatar ciocia_wiedzma
    Dołączył
    Dec 2013
    Miejscowość
    Karczew
    Posty
    218

    Domyślnie

    Dzięki dziewczyny
    Dzisiaj wszystko mam już uprane. Pralka wyszła cała, ale przy wrzuceniu do niej wszystkiego co mam czyli i NB i OS, a te razem raczej nie będą używane. Wiec zakładam że nie zapełniam całej pralki. O kwasku i sodzie wiem ze osobno. Dzisiaj było tak: wszystkie bazarkowe wkłady 200 g kwasku i 90 st. potem ok 200 g sody i 60 st., potem płukanie 2 x 20 min w zimnej wodzie, potem dorzuciłam wkłady które były nowe i pule po całej nocy w płynie do naczyń i cykl bawełny 60 st. z praniem wstępnym i dodatkowym płukaniem. Dałam 1/3 proszku i 15 g Nappy (nie wiem ile to miarka bo w moim op. jej nie było, brałam info z opakowania) Myślę że zabiłam wszystko co w nich ew. żyło i złogów chyba też się pozbyłam, bo płukanie było już bez piany.
    W kwestii doboru wody, faktycznie nie pomyślałam, ze przecież mogę najpierw pościć płukanie i się namoczą wtedy

    W każdym razie dzięki raz jeszcze

  5. #5

    Domyślnie

    czy to normalne że w kieszonkach woda spływa jak po kaczce? sprawdzałam to przed chwilą ze szklanką wody i woda nie wsiąka za bardzo tylko spływa. Tak ma byc? nie kremowałam nigdy pupy wiec nie sądzę zeby byly zatłyszczone

  6. #6
    Szukajguru
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Sopot/Gdańsk
    Posty
    7,472

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez motylek1007 Zobacz posta
    czy to normalne że w kieszonkach woda spływa jak po kaczce? sprawdzałam to przed chwilą ze szklanką wody i woda nie wsiąka za bardzo tylko spływa. Tak ma byc? nie kremowałam nigdy pupy wiec nie sądzę zeby byly zatłyszczone
    to nie jest normalne
    ale jeśli wylejesz na raz szklankę wody to sporo ma prawo spłynąć, moczu jest jednak mniej niż szklanka i leci strumieniem, nie falą
    napisz coś więcej o tych kieszonkach - jak mocno były używane?

  7. #7
    Chustoguru Awatar HoliPoli
    Dołączył
    Mar 2013
    Miejscowość
    Belgrad
    Posty
    7,676

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez motylek1007 Zobacz posta
    czy to normalne że w kieszonkach woda spływa jak po kaczce? sprawdzałam to przed chwilą ze szklanką wody i woda nie wsiąka za bardzo tylko spływa. Tak ma byc? nie kremowałam nigdy pupy wiec nie sądzę zeby byly zatłyszczone
    ja bym i tak na wszelki wypadek wymiąchała je w płynie do naczyń - nie zaszkodzi a może pomóc


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •