Pokaż wyniki od 1 do 20 z 1055

Wątek: pranie pieluch

Mieszany widok

  1. #1
    Chustonówka
    Dołączył
    Feb 2014
    Posty
    29

    Domyślnie

    Dzięki za rady, może rzeczywiście dam sobie spokój z tym mydłem w takim razie. Zwłaszcza, że i tak piorę w płynie JELP (wolę płyny bo się lepiej wypłukują - tak nawet alergolog mi zalecał, ale rzeczywiście ten ma mydła między 5 a 15% zdaje się...). Może jednak do pieluch kupię sobie "specjalny" proszek, przynajmniej kiedy zacznę częściej używać coś poza tetrą .
    Tyle, że z tym słoneczkiem to ciężko u mnie bo mieszkam w kawalerce z niedużym starym oknem, dość wysoko i jakoś nie widzę opcji wieszania jakiejś okiennej suszarki (bałabym się na niej wieszać ). Jak wyprałam wczoraj wszystkie tetry to mi się nawet na łazienkowej nie mieściły (dokupiłam, może za dużo). Także chyba pozostaje się pogodzić z tymi kolorowymi plamami. Fakt w 60C po 2 praniach niektóre wyglądają lepiej, więc może po strippingu i praniu w 90C będzie git. W sumie mnie nawet te plamy bardzo nie przeszkadzają o ile nie będzie szkód na pupie malucha, to mogą sobie być, w końcu to tylko tania tetra jest.
    Gara jednak póki co nie kupuję - może jak wybierzemy się do rodziców to tam sobie wszystko wygotuję i rozwieszę na słońcu (ze wsi pochodzę ).

    Edit:Jednak mi się zaczęły dopierać plamy kupne - i to normalnie w 60C z połową płynu lub proszku Jelp do białego i bez specjalnego zapierania. Czasem tylko lekka plamka zostanie, no i na tych starszych pieluchach zostały chyba już trwalsze plamy.
    Ostatnio edytowane przez Sylwula ; 13-03-2014 o 17:22

  2. #2
    Chustonówka Awatar lucysia
    Dołączył
    May 2013
    Miejscowość
    okolice Sochaczewa
    Posty
    49

    Domyślnie

    A ja mam pytanie :czy pule pierzecie razem z wkładami ,bo jakoś nie mogę doczytać.ja starałam się prać oddzielnie kieszonki i otulacze od formowanek i wkładów.Może ja jednak mogę razem?I rzeczywiście podnieść temp. prania z 40 do 60 pulom i wkładom?A już myślałam że dobrze piorę

  3. #3
    Chustofanka Awatar Dafnia
    Dołączył
    Feb 2013
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    476

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lucysia Zobacz posta
    A ja mam pytanie :czy pule pierzecie razem z wkładami ,bo jakoś nie mogę doczytać.ja starałam się prać oddzielnie kieszonki i otulacze od formowanek i wkładów.Może ja jednak mogę razem?I rzeczywiście podnieść temp. prania z 40 do 60 pulom i wkładom?A już myślałam że dobrze piorę
    Ja piorę wszystko razem, zwykle na 40stopni, czasem na 60. Formowanki i wkłady piorę osobno jak robię stripping ( kilka razy puszczam cykl bez proszku) ale to jak zaczynają mi śmierdzieć pieluchy.
    Sposobów prania jest sporo, musisz sobie wybrać dla siebie najwygodniejszy
    Maluszek 19.11.2012

  4. #4
    Chustomanka Awatar asioczka
    Dołączył
    Mar 2012
    Miejscowość
    opolskie/ Dobrzeń W.
    Posty
    1,107

    Domyślnie

    Piore razem zazwyczaj w 60 stopniach i podwojne plukanie. Rozdzielam pieluchy do strippingu i kwaskowania. Formowankom i wkladom robie kwaskowanie w 90 stopniach, potem stripping. Wszelkie PULe maja stripping osobno, najczesciej po plukaniu w ludwiku.(oczywiscie tu juz 60 stopni a potem 40).
    18.11. 2009
    16.06. 2012
    09.12.2019

  5. #5
    Chustonówka
    Dołączył
    Sep 2013
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    34

    Domyślnie

    mỏj spsób to pranie formowanek i wkładów w zależności od potrzeb co jakis czas w kwasku połowie proszku lub w sodzie i proszku z dodatkiem octu w 90/60 stopniach i po takim praniu wkładam otulacze i kieszonki 40 stopni ale już bez proszku tylko z NF, nigdy nic mi nie smierdziało pieluszki w miare miękkie mimo mega twardej wody

    ale kazdy ma swój sposób

  6. #6
    Chustoguru Awatar HoliPoli
    Dołączył
    Mar 2013
    Miejscowość
    Belgrad
    Posty
    7,676

    Domyślnie

    Ja PULe i wszystkie części chłonne razem w 60 piorę (wszystkie moje PULe można prać wg zaleceń producentów w 60 stopniach, jest to dla mnie jeden z kryteriów wybierania pieluch )


  7. #7
    Chustoholiczka Awatar kustafa
    Dołączył
    Dec 2013
    Miejscowość
    WAW
    Posty
    4,999

    Domyślnie

    mały OT: czy wam również od kwaskowania szarzeją rzepy w formowankach?



    Są dwie grupy matek: te, które mają kryzysy i te, które się do nich nie przyznają

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •