Sylwula, plamy po mlecznych kupkach zejdą Ci jak wywiesisz pieluchy na słońce (czasem muszą powisieć nawet kilka dni ale schodzą).
Wg mnie nie ma co zapierać tetry mydłem, bo zatłuścisz ją tylko i będziesz musiała potem odtłuszczać - u nas wystarczało spłukanie farfocli (ja to robiłam prysznicem, mąż miał swoją metodę w umywalce), reszta się raczej dopierała przy pierwszym praniu (czasem przy drugim).
Co do tego czy coś zostaje - wypierz raz na jakiś czas tetrę w 90 stopniach, zrób stripping, a wtedy to już raczej nic tam nie będzie miało prawa być gotowanie IMO wcale nie jest koniecznie (ja gotowałam raptem raz i chyba nie będę powtarzać)