Cytat Zamieszczone przez melodi Zobacz posta
Ponieważ soda zmiękcza wodę Ja wsypuję sodę od razu do pralki. Proszek antybakteryjny Nappy Fresh także. Do przegródki dodaję tylko trochę płynu do prania, więc nie wiem jak się soda czy jakieś inne proszki zachowuję w przegródce.
Kompletnie nie rozumiem zasady działania, wg której soda miałaby zmiękczać
I chodziło mi o wypłukiwanie się sody z ubrań a nie przegródki Bo używanie jej zamiast lub do proszku - okej. Właśnie tak zrobiłam. Ale brakuje mi specyfiku do płukania-zmiękczania.

Cytat Zamieszczone przez sheana Zobacz posta
Stare ręczniki prane w płynach potrzebują czasu Wiem po moich, jak zaczęłam prac bez płynu. Najpierw kwaskowałam w tych 90 stopniach, prałam też z "płynem do płukania" zrobionym z kwasku. I dopiero po iluś tam praniach ręczniki były miękkie. I lepiej wycierały! Więc potwierdziłam sobie prawdę z tym zapychaniem chłonności pieluszek.

Ja piorę w sodzie - ale głównie dla wybielania. Długo był luz, ale ostatnio zauważyłam, że mi pranie nieco sztywnieje i właśnie w zesżłym tygodniu znów zrobiłam płyn do płukania. Pieluszki też potraktowałam i lepsze są. Choć myślę, że niestety wiele włókien natruralnie twardnieje i no dużo używane pieluchy chyba są jednak już twarde i tyle.

(przepis: 40g kwasku na 200ml wody - rozpuszczam we wrzątku, jak ostygnie ulubiony oleje dodać, albo nie i gotowe. Do prania daje się trzy łyżki stołowe)
To wychodzi, że nie odzyskam kaczuszki na starszych ręcznikach lub za pół roku zauważę nieznaczną poprawę
Ale dzięki za przepis na płyn, przetestuję jeszcze na koszulkach, jak będą twarde to i tak trzeba będzie wrócić do chemii