proszę:
http://www.chusty.info/forum/showthr...%9B#post199360
wpiszesz w wyszukiwarkę "przeszukaj dział" słowo jelp, lovela albo dzidzius i zaznaczysz posty to wyskoczą Ci odpowiedzi.
proszę:
http://www.chusty.info/forum/showthr...%9B#post199360
wpiszesz w wyszukiwarkę "przeszukaj dział" słowo jelp, lovela albo dzidzius i zaznaczysz posty to wyskoczą Ci odpowiedzi.
jak napisałam wczoraj wieczorem - piorę od czasu do czasu otulacze i kieszonki w 90 stopniach (tak z raz na miesiąc), nie gotuję w garze - moim nic się złego nie stało, ale nie dam gwarancji, że u Ciebie będzie tak samo - to działanie na własne ryzyko, bo zdaje się że jednak zdarza się, że np. pul się rozwarstwi (znaczy się odklei laminat od materiału)
żona TEGO Jaśka
mama julówny (styczeń 2009), julińskiego (sierpień 2010), julowego (luty 2013) i julinka (kwiecien 2018)
Ja się nie odważyłabym wyprać poliuretanu w 90C.
Większość bakterii ginie w 60C, więc uważam że nie ma takiej potrzeby. Poza tym dodaję zawsze dodatek antybakteryjny.
Ale dziewczyny piszą, że zdarza się, że wrzucą pul na 90 i po kilku takich wypadkach nic się nie dzieje. Na pewno nie można robić tego cały czas.
werka czytając twoje "pytania", aż miałam taktutaj na prawdę jest wszystko, też jestem nówką, też jeszcze nie pieluchuje, też szukam rad. Ale,żeby je znaleźć przekopałam całe forum, łącznie w wątkami starymi jak świat. W każdym znajdziesz coś sprzecznego, ale nigdy nikt nie poda Ci gotowej receptury, bo każdy ma inną ( jeśli czytałaś to pewnie to wiesz). Musisz sama wybrać co Ci najbardziej pasuje i próbować.
Ja osobiście jestem właśnie przed praniem, też mam wątpliwości, czy robić wszystkie zabiegi, czy odpuścić, ale nikt mi przecież nie powie, co mam robić i wszystko zależy od moich chęci.
Ja z tego co czytałam obrałam sobie taką strategie:
pieluszki nowe pul, polecą na 60 ze zwykłym proszkiem niemowlęcym jaki mam pod ręką ( mniejszą porcją), pieluchy używane + nowe formowanki, wkłady itp polecą do namaczania w płynie do naczyń, później na 90 na program "ubrania niemowlęce" 90 stopni z proszkiem bambinex + soda + opcja silver nano, później wstawie je jeszcze raz na jakiś szybszy program z samym kwaskiem.
A i tetre mimo,że nie jest to zalecane pierwszy raz przeprasuje - a niech będzie święto i raz niech będą ładne, puki mam ochotę na żelazko, bo później znowu będzie schowane na kilka miesięcy
A jak już będą w użytku będę prała - jak akurat będę miała wene
Na razie wypiore w proszku, płyny zostawiam do ubranek, ale,że lubię uczyć się na WŁASNYCH błędach, to znając mnie, jeśli kwasek nie będzie zmiękczał pieluch, to od czasu do czasu dodam płynu do płukania np dzidziusia i sama sprawdze w jakim stopniu je zatłuszcza![]()