Dziekuje, juz wrzucilam do ulubionych
U nas nie ma czerwonej skory, jak doktor/pielegniarka srodowiskowa widzieli pupe to powiedzieli, ze takich sie nie spotyka
A ze pieluchy nie piore z ubrankami - to musialy czekac... pisze musialy, bo jak ktoras z Was wspomniala
, a na co sama nie wpadlam
, od teraz bede prala z recznikami
To nawet lepiej, bo czasem mi brakowalo pieluch
, bo wszystkie byly w praniu i w ten sposob problem sam sie rozwiaze
![]()




, juz wrzucilam do ulubionych
Niektóre mamy wiedzą swoje i już a potem piszą ze skóra czerwona że krosty itp No cóż można radzić ale zmusić się nie da
, jak doktor/pielegniarka srodowiskowa widzieli pupe to powiedzieli, ze takich sie nie spotyka
A ze pieluchy nie piore z ubrankami - to musialy czekac... pisze musialy, bo jak ktoras z Was wspomniala
, od teraz bede prala z recznikami
Odpowiedz z cytatem