-
Chusteryczka
Yettko, uzywam do mycia kuchni, lazienki - robie paste z dodatkiem wody...albo 'wybuchowa eksplozje oczyszczajaca', czyli szoruje sama soda na przyklad brodzik i potem podlewam lekko ogrzanym octem i sie zapienia i pieknie czysci 
dodatkowo robie z sody mleczko czyszczace - duuuuzo sody, z dodatkiem wody destylowanej i olejku cytrynowego kilka kropel, czy eukaliptusowego i do buteleczki wlewam...starcza tak na tydzien - trzeba wstrzac zawsze przed uzyciem...tak do przemycia muszli sedesowej, czy innej armatury...
oprocz tego swietnie sie sprawdza jako pochlaniacz wszelkiej masci smrodkow, zapaszkow, fetorkow - z lodowki, z butow, jakis zalezalych ciuchow...ja w szafie wieszam woreczek taki bawelniany z soda i kropla olejku lawendowego (mam przepis na taki pochlaniacz zapachow i odstreczacz moli, ale z uzyciem herbaty suszenej - a tej mi szkoda, a soda sie super sprawdza...tylko trzeba wymieniac raz na 3-4tygodnie...)
no...to mniej wiecej tyle 
no i w kuchni - of kors 


w apteczce domowej tez ma swoje miejsce stale...dobre do mycia zabkow...
swietnie sie sprawdza zmiast talku, i w ogole najtanszy dezodorant to: soda oczyszczona i skrobia ziemniaczana i podsypane tym suche, wymyte pachy czy stopy - bomba!!!
Goge, ja stosuje bio-D nappy fresh jesli pieluchy mi dlugo stoja - a teraz dlugo stoja...bo Rys zasikuje moze jedna na tydzien...i jak zapomnimy, to stoi tydzien 
ale jak sie pytalam Ewy z pieluszkarni mowila, ze do bambinexu juz nic nie trzeba...ze to ma dzialanie piorace, zmiekczajace no i ponoc odkazajace tez...
a proszku z bio-D to nie uzywalam...wiec nie powiem Ci nic na ten temat 
a uzywala ktoras proszka Dzidzius z Polleny (producent bialego jelenia...)
ja wlasnie kupilam male opakowania - kolor i biel i generalnie ejst fajny bardzo...ale trzeba go duuuzo mniej uzywac, bo tam jest mydlo (podobnie jak w bambinexie, ale troche go wiecej jednak chyba...) ladnie dopiera, odswieza i w ogole...
ale naprawde niewiele go trzeba...bo jak zrobilam jedno pranie - nie pieluch, tylko ciuszkow dzieciecych z prawie taka iloscia jak w sposobie uzycia to jeszcze dwa razy robilam plukanie, bo czulam ze ciuszki sie...az tak lepia, kleja...wiecie o co com'n...(?)
w kazdym razie nie fajne to bylo...bleee...dlatego nauczona tym zlym doswiadczeniem, daje mniej i jest super
caluski :*
Doula
Mamong Dziabonga
i Dzidzionga

Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum