Pokaż wyniki od 1 do 20 z 1055

Wątek: pranie pieluch

Mieszany widok

  1. #1
    Chustonoszka Awatar gann
    Dołączył
    Jun 2009
    Posty
    89

    Domyślnie

    Ja już skatowałam kieszonki i wkładki - dziś pierwsze testy, zobaczymy, czy będzie walić czy nie . Miękkie faktycznie się zrobiły. I zaczynam katować swoje bambusy. W garze mam za mało miejsca na cały wkład, więc będzie gotowanie i moczenie na raty, a w pralce męczę wszystkie na 90st. Mama moja mało z krzesła nie spadła, jak do niej zadzwoniłam pytać o gotowanie pieluch . Najgorzej że jak te wkładki mikrofibrowe mi tak puchły w garze, to mi parę razy wykipiało na kuchnię, a że już późno w nocy było, to nie zdążyłam kuchni wyszorować po tym i dzisiaj jak wstawiłam czajnik, to taki smrodek się rozszedł po mieszkaniu .
    Wcześniej jako GANARA..

  2. #2
    Chustoholiczka Awatar yetta
    Dołączył
    Oct 2008
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    3,202

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez gann Zobacz posta
    w pralce męczę wszystkie na 90st
    PULe też?
    SKLEP INTERNETOWY - www.babyetta.pl ~~~
    Zuzanna i Franciszek
    W Życiu Piękne Są Tylko Chwile, Dlatego Czasem Warto Żyć.

  3. #3
    Chustonoszka Awatar gann
    Dołączył
    Jun 2009
    Posty
    89

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez yetta Zobacz posta
    PULe też?
    PULe raz tak skatowałam - wyglądają na sprawne, ale po dzisiejszym dniu pewnie się dopiero okaże.
    Wcześniej jako GANARA..

  4. #4
    Chustoholiczka Awatar yetta
    Dołączył
    Oct 2008
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    3,202

    Domyślnie

    Moje PULe ze 4 razy miały kąpiel w pralce na 90 stopni w sumie.
    Zalewałam też wrzątkiem 2 kieszonki PUL i Itti Bitti AIO, aż do wystygnięcia. I tez mają się dobrze.
    SKLEP INTERNETOWY - www.babyetta.pl ~~~
    Zuzanna i Franciszek
    W Życiu Piękne Są Tylko Chwile, Dlatego Czasem Warto Żyć.

  5. #5
    Chustonoszka Awatar gann
    Dołączył
    Jun 2009
    Posty
    89

    Domyślnie

    Na razie jestem pod wrażeniem . Już tak przywykłam do tych pieluchowych smrodków, że teraz po zdjęciu pieluchy cieszę się jak głupi do sera, że takie miłe aromaty . Ciekawe na jak długo to wystarczy, ale na razie jestem naprawdę w szoku.
    Wcześniej jako GANARA..

  6. #6
    Chustoholiczka Awatar yetta
    Dołączył
    Oct 2008
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    3,202

    Domyślnie

    A ja jak zmieniam pieluchę, czy to siusiu czy kupa, czy wyrzucanie z wiadra pieluch do prania, to nie oddycham przez nos. Zawsze tak robiłam, kiedyś przy córce i jednorazówkach też.
    SKLEP INTERNETOWY - www.babyetta.pl ~~~
    Zuzanna i Franciszek
    W Życiu Piękne Są Tylko Chwile, Dlatego Czasem Warto Żyć.

  7. #7
    Chusteryczka Awatar Pondo
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    2,352

    Domyślnie

    Laseczki, było już milion razy...
    To w takim razie jaki proszek?!
    Nie wpisuję się w profil ideologiczny statystycznej chustomatki.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •