A ja, jako Dominika, stawiam na Didymosa i Dolcino
o didkach napisano tu duużo, o Dolcino mniej, choć uważam, ze jakością nie ustępują starym dobrym diderkom![]()
A ja, jako Dominika, stawiam na Didymosa i Dolcino
o didkach napisano tu duużo, o Dolcino mniej, choć uważam, ze jakością nie ustępują starym dobrym diderkom![]()
Certyfikowany Doradca Noszenia ClauWi®, niepraktykujący ale z sentymentem.
Matka Mateusza (wrzesień 2005) i Małgośki (styczeń 2008), była chustonoszka, ale trzymająca jeszcze szmaty w szafie.
No chustopróchno po prostu.