Pokaż wyniki od 1 do 20 z 210

Wątek: Chustomama w samochodzie :(

Mieszany widok

  1. #1
    Chusteryczka
    Dołączył
    Jul 2009
    Posty
    2,882

    Domyślnie

    można tak na uatostradzie?



  2. #2
    Chustoholiczka Awatar v
    Dołączył
    Jun 2008
    Miejscowość
    jakby Warszawa
    Posty
    3,301

    Domyślnie

    a jak masz awarie, to pchasz auto do zjazdu?
    rozmiar awarii oceniasz sama.

    ale co ja gadam, mam wymarzone pasazerki, niejekliwe i lubiace jezdzenie.

  3. #3
    Chusteryczka
    Dołączył
    Jul 2009
    Posty
    2,882

    Domyślnie

    aj bo podduszone dziecko to tez awaria i mi to zatrzymywanie dało jakis pogląd na kompromisówke;]



  4. #4
    Chustofanka
    Dołączył
    Aug 2009
    Miejscowość
    Charleston, SC
    Posty
    359

    Domyślnie

    w ostatni weekend zrobilismy 1000 mil (wycieczka w gory i spowrotem), Michaska obowiazkowo we foteliku, zatrzymywalismy sie na karmienie tylko.. draznia mnie inni kierowcy za to, rzadko jezdze juz lewym = szybszym pasem ruchu, teraz tylko prawym i zgodnie z limitem predkosci, ktory na autostradzie dosc duzy jest 70 mph, mozna 75mph i policja sie tylko usmiechnie, za 80 wlepia juz mandat.. wiem, bo dostalam kilka lat temu.. jade prawym pasem, a gosc mi siedzi na ogonie, 10 cm od zderzaka i jeszcze daje swiatlami.. a pozostale 2 pasy wolne. Mam naklejke w oknie, ze dziecko jest w aucie, ale nic to nie daje.. ja szczegolnie na takich kierowcow jestem uczulona, bo bedac w 22 tyg ciazy mialam wypadek > babka za mna wjechala mi w tyl auta a ja wjechalam w auto przede mna

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •