moja starsza miala w wieku ok. 18 m-cy akcje pt. "wyplatuje sie z pasow hgw jak, siedze za toba i co mi zrobisz".
wlaczalam awaryjne, blokowalam pas, no wiadomo, usmiechalam sie do innych kierowcow w korku i poprawialam dziewczynke. nie ma pasow, nie ma jazdy.
i wiecie co?
kilka razy starczylo. pojela.
acz nalezy miec nerwy ze stali, by zablokowac pas w godzinach szczytu duzym miescie
ale ogolnie awaryjne to supersprawa.



Odpowiedz z cytatem