nie wiem gdzie latasz - chętnie się dowiem bo teraz z racji dziecia inne miejsca wchodzą w grę , natomiast do tej pory kilkukrotnie próbowałam własnie na lotniskach wynająć samochód i w innych miejscach - i albo było to niemożliwe ( vietnam, laos,) albo jak w chinach za tak cięzkią kasę i do tego z opiekunem- natomiast np w etiopii owszem samochód był ale o czymś takim jak fotelik to nie bardzo słyszeli, zreszta podobnie jak w wenezueli
ja nie podważam konieczności przewożenia dziecka w foteliku, jednak są miejsca na świecie gdzie są one niedostępne lub są ale za taką cenę że taniej wyszło by kupno samochodu.
no nic, dopiero w przyszłym roku dalsza wyprawa to sprawdzę jak i co z tego wyjdzie