zazdroszczę jak czort!
ja czasem grzebnę w zasłonach, a raz sprzedawczynię podpytałam o takie wąskie długie materiały, jak na leżaki, a ona mi na to, że wie jak wyglądają chusty do noszenia dzieci i raz mieli (i wycenili ją nie za groszę poszła, już tam nie szukam)