rozmawiałam ostatnio z moją mamą, że może by się dała zamotać, ale tylko popukała się w czoło... i tak się zastanawiam, czy są tu na formum jakieś chustobabcie??
ja sobie tak myślę, że jak już własnych chuścioszków nie stanie to fajnie sobie wnuki ponosić![]()



Odpowiedz z cytatem







A miałam ją naprawdę za rozsądnie myślącą kobietę...

jak byliśmy nad morzem to mi nie pozwalał bo sam chciał wnuczke nosić i jak zostawiam go z wnuczką to musze go zamotać -bo sam nie potrafi - i wychodzi na spacer i jest baaaaaaaaardzo dumny z tego
Tylko jakoś tak czasu coraz mniej, aby tu do Was zaglądać






