a znamy sie, znamy... ja wlasnie dostalam potwierdzenie o child benefit z wyrownaniem od sierpnia, co do reszty to nie wiem jak bedzie, bo jestem na macierzynskim , ale jeszcze powalcze a co tam, 5 lat podatki placilam wiec teraz odbiore co moje

co do chust, to ja na razie mam dwie plus nosidlo Manduca (to bardziej na meza skierowany zakup, co by i on nosil, a chostowac sie nie chce); pod choinke sobie chce sprawic Storcha jeszcze, ale nie wiem na pewno czy akurat to, czy inne jakies cudo...

a co do pieluch, to kochana-uwazaj. jak juz zaczniesz, nie ma odwrotu