Wiem - dla Ellevillo-fiołów

Jestem jednym z nich. Jedną z nich

Od kilku dni mam Jade. Pierwszy raz. Na fotkach średnio mi się Jade podobały. Na żywo podobają mi się bardzo. Nie nosiłam w mojej Jade duzo, w Zarach natomiast tak. Jednak myslę, że mogę porównać Mam wrażenie, że Jade nosi lepiej. Jest mi w niej wygodniej na ramionach niż w Zarze co nie znaczy, że Zara nie jest wygodna i że źle nosi. Jednak chyba grubość chusty, a raczej jej puchatość sprawiają, że jest milsza dla ramion noszącego Gorzej za to się dociąga węzeł bo Jade bardziej chropowata jest.
To tak w skrócie

A Zarę nadal uwielbiam...