Strona 3 z 5 PierwszyPierwszy 12345 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 60 z 87

Wątek: jestem chustowym talibem

  1. #41
    Chustopróchno Awatar Budzik
    Dołączył
    Jan 2008
    Posty
    13,478

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jasnie Pani :) Zobacz posta


    Dla mnie wozek to srodek transportu (nie tylko dziecka),
    Zawiozłam dziś wózkiem... karton kaktusów do babci (na przechowanie na zimę) Z Antkiem na plecach. I cieszę się, że mam ten wózek bo inaczej musiałabym targać kilkukilowe pudło 3km. w rękach.

  2. #42
    Chustoholiczka Awatar espejo
    Dołączył
    Jun 2009
    Posty
    3,859

    Domyślnie

    Ja się dziś zabiłam zakupami, choc w sumie za duze to nie były, z Piotrkiem z przodu...bo wózka na zakupy nie chce mi się znosić i wnosić i jak wracałam to tez sobie o takim zakupowym myślałam... a tu proszę koleżanki juz wcześniej pomyślały
    A co do talibów to z przymrużeniem oka było chyba...?
    Truscaffkowa Marzenka
    starszy i młodszy .... bardzo mi urośli







  3. #43
    Chustoholiczka Awatar morepig
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Birmingham/UK
    Posty
    3,859

    Domyślnie

    mój mąż te tak ma, nie jesteś moim mężem aby?
    (nawet pop się zgadza )

    pocketsfullofmemories.co.uk - Life & Kids Photography
    i na fb
    kolorowe śniadania - dopudelka i na fb

  4. #44

    Domyślnie

    Przejdzie Ci jak będziesz musiał nosić kilkulatka, zakupy, i plecak z podstawowymi rzeczami
    Ale serio to mi też się kroi serce jak widzę najmniejsze maluchy takie "porzucone" w tych wózkach, wokoło hałas, ruch a one takie samiutkie, nic nie rozumieją z tego co je otacza, są same. Jak płaczą to co najwyżej ktoś je potelepie i zatyczkę w buzię wsadzi.
    Z drugiej strony marzę o lekkiej spacerówce na poniedziałek - muszę załatwić kilkanaście spraw z trzylatkiem na plecach, brzuchem i torbą pełną papierów i innych klamotów.

  5. #45
    Chustomanka
    Dołączył
    May 2009
    Posty
    624

    Domyślnie

    Oj ja wózek też kupiłam i miałam zamiar stosować zamiennie z chustą. Ale wózek już od 2 miesięcy jest nieruszany. Mały głównie się w nim darł. (Więc często można było mnie zobaczyć pchającą pusty wózek i Szymkiem w chuście.)
    Mi przykro jest jak widzę w wózkach takie poskręcane dzieci. I jak widzę takie maluteńkie, nowourodzone to też mi ich szkoda, bo sobie myśle, że na pewno by chciały leżeć sobie przy mamusi...

    No i staramy się chusty promować. Jak mały, nie daj Boże, zaczyna marudzić w chuście czy płakać to mu tłumaczę, że nie może tak robić. Bo w chuście trzeba być pogodnym, by dawać dobry przykład innym. Niestety nie zawsze chce mu się mnie słuchać...

  6. #46
    Chusteryczka Awatar kamuszyca
    Dołączył
    May 2008
    Miejscowość
    Jelenia Góra
    Posty
    2,343

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez grimma Zobacz posta
    typowy neofita
    jaki tam z niego neofita, już prawie 2 lata nosi

  7. #47
    Chustomanka Awatar Hainaut
    Dołączył
    Jun 2009
    Miejscowość
    Belgia (Walonia)
    Posty
    1,314

    Domyślnie

    hehe, dobrze, ze nikt mnie w ten sposob nie przekonywal, skutek bylby dokladnie odwrotny. Na szczescie moj maz byl bardziej dyplomatyczny.
    Kim (2009) & Tim (2011) - i 5 Aniolkow

  8. #48
    Chusteryczka
    Dołączył
    Jul 2009
    Posty
    2,882

    Domyślnie

    a ja tak właśnie mam najchetniej bym NAKAZAŁA noszenie bo to takie fajne i też mi żal biednych zawózkowanych Dzieci i nie ma tu nic do rzeczy fakt, że WIEM, że im się krzywda nie dzieje, BA! jakaś ich część jest RÓWNIEŻ noszona nic a nic mnie to nie interere, zrobił się ze mnie potwór chustortodoks nikogo na siłę nie nawracam na jedynie słuszną chustową drogę a i sama się nie zarzekam, że jak Hania jeszcze utyje to nie zechcę wózka na wycieczki całodzienne do innych miast np ale po osiedlu, na krótsze wyjścia, only chusty i Mietek
    popu bym zakazała z rozkoszą zostwiłabym punk/hard core/drum'n'bass/reggae i rocka i metal progresywny i i ... no dobra, nawet new romantic bym zostawiła aha i goregrind/grind'n'roll koniecznie i... id stąd, OT robie



  9. #49
    ChustoTata Awatar mucha
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Jelenia Góra
    Posty
    2,602

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Meta Zobacz posta
    Obywatelu mucho, w razie nagłego przypływu nadludzkich mocy bardzo proszę o oszczędzenie mojego wózka - nie ma lepsiejszego do wożenia ton zakupów Taka ze mnie matka Polka: dzieć na plecach, siaty w wózku jadą...
    niestety nie mogę zrobić dla ciebie wyjątku. W Chustostanie wszystkie wózki będą zniszczone i są tu tylko 2 wyjątki
    1. wózki sklepowe
    2. wózki widłowe
    aha i jeszcze są dwa wyjątki od tych 2 wyjątków
    1. wózki widłowe w fabrykach wózków dziecięcych też zostaną zniszczone
    2. wózki sklepowe w sklepach z wózkami dziecięcymi również zostaną zniszczone
    Wózki będą niszczone na stadionach a jeśli w miejscowości nie ma stadionu to na głównym placu lub przed domem sołtysa.
    Opornych będziemy wiązać (pieluchami tetrowymi) a głośno protestujących kneblować (pampersami - bynajmniej nie nowymi)
    Wózki będą palone lub niszczone mechanicznie (walce, gruszki budowlane oraz rakiety klasy ziemia-ziemia i powietrze-ziemia)
    Niech żyje Chustostan!
    PS
    Ale niektóre dziewczyny mnie rozpracowały - lepiej niż Czuły Tomek!
    Wasz talib
    http://www.leniwiec.eu strona mojego zespołu
    http://www.kamilamuczynska.blogspot.com blog z fotkami moich córek

    Doradca po kursie zaawansowanym Die Kinderwagenvernichtungsschule Dresden® (Drezdeńska Szkoła Unicestwiania Wózków®)

  10. #50
    Chustomanka Awatar madziuchna23
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Gliwice
    Posty
    542

    Domyślnie

    mój wózek możesz zniszczyć ale najpierw go kup
    Małgosia 23.07.2004
    Piotruś 22.01.2009
    Michasia 26.10.2010
    Matylda 27.03.2012

  11. #51
    Chusteryczka Awatar ewadbr
    Dołączył
    Aug 2009
    Miejscowość
    UK
    Posty
    1,798

    Domyślnie



    Proszę zniszczyć

  12. #52
    Wałkoguru
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    Reykjavik
    Posty
    5,679

    Domyślnie


    No niech już i tak będzie, w takim razie zakupy nosić będzie mąż

  13. #53
    Chustoguru Awatar yanettee
    Dołączył
    Oct 2009
    Posty
    8,342

    Domyślnie

    a wózki inwalidzkie ? będziesz nosić dorosłych też ?
    gratuluje


    a tak na serio to miłego dnia

  14. #54
    Chustomanka Awatar britta
    Dołączył
    Dec 2008
    Posty
    1,276

    Domyślnie

    sprobuj mi wydrzec moj wozek! nie dam, nie dam, nie dam chocby mnie tlum talibow gonil

  15. #55
    Zosia Samosia Awatar JJ
    Dołączył
    Nov 2010
    Miejscowość
    Nibylandia
    Posty
    9,445

    Domyślnie

    chyba MUCHA ......

    zarty zartami ... nosze bo lubie ... wozek uzywam ale jakos ostatnio go mnie lubie ... zastanawialam sie ostatnio nad sprzedaza pierwszej mojej chusty i wmowilam sobie ze kolejnych dzieci nie bede nosic i kropka ... ...
    ... a po 10min stwierdzilam ze jak mam NIE NOSIC ... chusta wrocila na stosik poczeka na nowego chustonoszka
    ... nikomu na sile dziecka w chuste nie pakuje he he he ale jak w autobusie wpakuja sie 3 paniusie z wozkami i obladowane zakupami ze nie mozna przejsc to wtedy wszystkie te baby bym w chusty zamotala HA HA HA

  16. #56
    Zosia Samosia Awatar JJ
    Dołączył
    Nov 2010
    Miejscowość
    Nibylandia
    Posty
    9,445

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Budzik Zobacz posta
    Zawiozłam dziś wózkiem... karton kaktusów do babci (na przechowanie na zimę) Z Antkiem na plecach. I cieszę się, że mam ten wózek bo inaczej musiałabym targać kilkukilowe pudło 3km. w rękach.
    wiesz Budziku to jest spoko rozwiazanie bo i mnie sie zdarzylo wiesc duza paczke na poczte a Julia na plecach ale normalnie wsciekam sie jak matka idzie z wozkiem zaladowanym zakupami a za nia idzie zaplakane , zmeczone dziecko ktore byc moze w tym momencie chcialo by sie przespac sie w wozku ... to mnie wkurza taki uklad

  17. #57
    Chusteryczka Awatar goska@
    Dołączył
    May 2008
    Miejscowość
    Chorzów
    Posty
    1,779

    Domyślnie

    Dzis po chyba 2 miesiącach wyjechałam wózkiem na spacer
    To był najgłupszy pomysł ale dziecko sie uparło to nic ze fascynacja trwała kilka minut i do domu wracała juz w chuscie
    Dlatego popieram i odstawiam definitywnie a jak mi dziecko z chusty wyrosnie to paczke na poczte w niej zaniose o
    Wiktoria 27.07.2001
    Alicja 31.12.2007




    http://roszpunkowo.blogspot.com/ moje dłubanki




  18. #58
    Chustomanka Awatar taDorotka
    Dołączył
    Sep 2009
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    729

    Domyślnie

    mucha, coś ciekawego o Twoich ukochanych urządzeństwach znalazłam
    http://blog.bangla.pl/?p=146
    [CENTER]szara codzienność? nie u nas FRANCISZEK (2005), IGNACY (2007), HELENA (2009), ANIELKA (2012), BASIA (2014)KRZYSIO(2019),MACIEK (2023)CENTER]

  19. #59
    Chustofanka Awatar zirca
    Dołączył
    Jan 2009
    Miejscowość
    Ząbki
    Posty
    152

    Domyślnie

    ja jestem inkwizytorem wyłącznie na widok wisiadeł i niemowlęcia karmionego butelką zwłaszcza na widok jakiegoś kruszka, na oko kilkutygodniowego musze mocno zacisnąć zęby, żeby nie rzucić "luźnej uwagi"
    kilka razy nie wytrzymałam i zadałam pytanie "dlaczego??!!!". A co???!!!-moim zdaniem nie ma laktacyjnej inkwizycji-wręcz przeciwnie. komentarze rzucane pod adresem matki karmiacej dłużej niz rok są ok, a na matkę karmiącą 2 tygodniowe niemowlę butelką nie można powiedzieć złego słowa??!!
    http://stellagonet.blogspot.com/
    ALEXANDER- 08-10-2008

  20. #60
    Chustoholiczka
    Dołączył
    Apr 2008
    Miejscowość
    Canada`s armpit :P
    Posty
    4,268

    Domyślnie

    gdyby nie wozek mialabym rece do ziemii od noszenia paczek na poczte

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •