Był taki czas,że z gorliwością neofity nawracałam każdego na chusty.Ten etap mam za sobą.Jeśli ktoś pyta-odpowiadam,ale nie oceniam i nie myślę,że krzywdzą swoje dzieci wożąc w wózkach.Też czasem używamy bryki,bo młody ciężki już i czasem tak nam wygodniej.Myślę,że czasem z nadgorliwości może być więcej szkody niż pożytku.