Pokaż wyniki od 1 do 11 z 11

Wątek: Zalety kieszonek

  1. #1
    Chustomanka
    Dołączył
    May 2009
    Posty
    1,081

    Domyślnie Zalety kieszonek

    Wizualnie rozumiem i teoretycznie nawet też... Tylko w praktyce na naszej 4-kilowej pupce 6-tygodniowego noworodka najlepiej sprawdza się tetra + otulacz! Jak zakładam BG na spacerek, to złapałam się na tym, że wolę włożyć pieluszkę Bambino Mio/wkład od strony pupy, niż pod polarkową kieszonkę... Tak to po spacerku wyjmuję psiknięty wkład, a pieluszka jest czysta na następny dzień Czyli używam kieszonki jako otulcza Natomiast wariant z wkładem chłonnym w środku i zabrudzoną po jednym spacerku pieluszką kwalifikującą się do prania po 2 godzinach... zupełnie mnie nie przekonuje

    Wiem, że kieszonki są popularne i lubiane. Mnie też się strasznie podobają! Jakie są Wasze argumenty na korzyść tego typu pieluszki? Może moja latorośl po prostu jeszcze za mała - za często psika małe ilości i do tego maluje mleczną kupką, co wyklucza opcje z papierkiem ochronnym. Sama nie wiem!

  2. #2
    Chustoguru Awatar Olapio
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    7,972

    Domyślnie

    ja kieszonek uzywam na moim od urodzenia, po prostu kupilam taka ilosc zeby mozna bylo po 2 godzinach wrzucic do prania tetry co prawda uzywalam na poczatku na dzien, ale po tygodniu mi sie znudzilo poza tym maly po tetrze mial odparzenia, co prawda wkladki polarowe zlikwidowaly problem ale jakos nie polubilam tetry

    tetra jest dobra do wypelniania kieszonek

  3. #3
    Chustoguru Awatar ala
    Dołączył
    Jun 2008
    Miejscowość
    tu i tam
    Posty
    6,711

    Domyślnie

    kieszonki przydają sie przy rozbieganych i juz dość aktywnych ruchowo dzieciach
    moja misternie ułożona konstrukcja -- otulacz, tetra, papierek albo nakładka polarkowa często nie wytrzymują nawet sekundy w gonitwie za dzieckiem
    mnie przy noworodku sprawdzały sie kieszonki, bo mała robiła kupę 2razy dziennie max, a poza tym przy nocnej zmianie czasami zapominalam zakładać otulacz na formowankę
    DOULA

    najczęściej zaglądam z telefonu, więc proszę o cierpliwość w odpisywaniu

  4. #4
    Chustomanka Awatar mamka_klamka
    Dołączył
    Sep 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    1,361

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez alajakubik Zobacz posta
    przy nocnej zmianie czasami zapominalam zakładać otulacz na formowankę
    Mi też się to zdarza
    A kieszonek uzywam głównie na wyjścia, bo łatwiej mi zdjąć i założyć jedną rzecz w warunkach różnych, niekoniecznie przyjaznych przewijaniu. W domu używam tylko formowanek i tetry z otulaczem (albo bez). Kieszonki awaryjnie jak mi się formowanki skończą. Na noc dwa razy założyłam kieszonkę i musiałam zmieniac całe ubranie, więc już tego nie robię.

  5. #5
    Chustoguru Awatar kammik
    Dołączył
    Jun 2009
    Miejscowość
    Stolyca
    Posty
    6,437

    Domyślnie

    Ja kieszonki piorę w pralce tylko wtedy, kiedy są mocno zakupkane. A normalnie - zasiusiany wkład do wiaderka, kieszonkę porządnie płuczę i wieszam na kaloryferze w łazience.
    "A co im imponuje? Płaczące posągi. Zamiana wody w wino. Zwykły kwantowy efekt tunelowy, który i tak by się zdarzył, gdyby tylko ktoś zechciał poczekać parę zylionów lat. Jak gdyby zamiana słonecznego światła w wino, dokonywana przez winorośle, ich grona, czas i enzymy nie była tysiąc razy bardziej cudowna i nie zdarzała się stale..."
    Terry Pratchett "Pomniejsze bóstwa"


  6. #6
    Chustomanka Awatar mamka_klamka
    Dołączył
    Sep 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    1,361

    Domyślnie

    Tylko kaloryfer nie może być za gorący, bo się PUL rozpuszcza i przepuszczać zaczyna.

  7. #7
    Chustoguru Awatar kammik
    Dołączył
    Jun 2009
    Miejscowość
    Stolyca
    Posty
    6,437

    Domyślnie

    On wyłączony jest Robi za wieszak na ręczniki, tzn. robił, bo teraz za suszarkę na pieluchy
    "A co im imponuje? Płaczące posągi. Zamiana wody w wino. Zwykły kwantowy efekt tunelowy, który i tak by się zdarzył, gdyby tylko ktoś zechciał poczekać parę zylionów lat. Jak gdyby zamiana słonecznego światła w wino, dokonywana przez winorośle, ich grona, czas i enzymy nie była tysiąc razy bardziej cudowna i nie zdarzała się stale..."
    Terry Pratchett "Pomniejsze bóstwa"


  8. #8
    Chustomanka Awatar mamka_klamka
    Dołączył
    Sep 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    1,361

    Domyślnie


    Cytat Zamieszczone przez kammik Zobacz posta
    On wyłączony jest Robi za wieszak na ręczniki, tzn. robił, bo teraz za suszarkę na pieluchy

  9. #9
    Chustoholiczka Awatar morepig
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Birmingham/UK
    Posty
    3,859

    Domyślnie

    my uzywamy kieszonek (BG) na noc i na długie (ponad 4h) wyjscia. ze wzgl na chłonność własnie.
    tak to wolimy wypinane wkłady itti bitti

    pocketsfullofmemories.co.uk - Life & Kids Photography
    i na fb
    kolorowe śniadania - dopudelka i na fb

  10. #10
    Chustomanka
    Dołączył
    May 2009
    Posty
    1,081

    Domyślnie

    Z Waszych odpowiedzi widzę, że moja za młoda i za mało ruchliwa na kieszonki jeszcze Dobrze, przerobię potem tetrę na wkłady, może z jakimś wszytym bambusem (jak Bambino Mio) i może jeszcze docenię ten wynalazek! Barierą chyba u nas jest kupa, wykluczająca ponowne użycie kieszonki i generalnie brak potrzeby super chłonnej pieluszki, bo i tak zmieniam pieluchę co stęknięcie (w drodze do EC).

    A właśnie Itti Bitti Snap In One podobają mi się niemożebnie Tylko nie umiem znaleźć dla nich zastosowania Ale jeśli wkłady można wypiąć i przepiąć dodatkowe (jak tetrę w otulaczu), to może to coś dla mnie?
    Czy zaczekać aż dorośniemy do rozmiaru M (chyba od 5,5kg, o ile dobrze pamiętam - jesteśmy trochę ponad 4kg)?

  11. #11
    Chustofanka Awatar mama-japonka
    Dołączył
    Jul 2009
    Miejscowość
    Kudowa-Zdrój
    Posty
    382

    Domyślnie

    Wiesz, ja stosowałam do 4 miesiąca otulacz + tetra albo jakieś wkłady, ale przy pupie. Miałam wstręt do kieszonek (chyba, ze na spacer), bo właśnie kupa..i cała do wymiany. Ale miałam mało pieluszek i ciągle wymieniałam, żeby przetestować, więc tetra + otulacz ( a właściwie używałam kieszonki tylko z wkładem lub tetrą przy pupie) to dla mnie była konieczność.
    Zresztą i firmy pieluchowe idą z trendem, bo zauważyłam, że po modzie na kieszonki jest teraz moda na AIO z wypinanym wkładem np. Close Parent. Lepsze niż kieszonka, bo jak kupka, nie trzeba wymieniać całego, można wkład. Do końca dopracował to BG (mają taką właśnie nowość, jeszcze w Polsce niedostępną). Kupujesz kilka pieluch, a reszta wkłady do przypięcia na wymianę. Jest jeszcze kilka innych rozwiązań.
    A kieszonki zaczęły mi służyć ok. 5 miesiąca. Kupa raz dziennie elegancko do nocniczka, więc pieluszki super.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •