Cytat Zamieszczone przez buka Zobacz posta
W pewnym momencie zaczął pchać łapki do buzi - i się zaczęło! Mama, ciocie i inne "daj mu smoczek", "rękę sobie zje", "od kciuka nie odzwyczaisz".
Ale ja go obserwowałam, wcale nie ssie palucha, tylko memła w swej małej paszczy całą piąstkę
Jak ja lubię takie "dobre rady" toż to normalny etap w rozwoju dziecka i nic złego nie oznacza... a tu od razu: buch! armatą w przysłowiową muchę... to tak jakby dziecku dmuchany materac podstawić, bo jak zaczyna chodzić, to może upaść... ale dzieci często są mądrzejsze od rodziców i innych opiekunów
obserwacja rodzica i jego znajomość dziecka to najważniejsza sprawa w wychowaniu i opiece! brawo, ta pani!