takie mam przemyślenia - patrząc na to co wyprawiają rodzice w moim mieście a najbardziej to widać w przedszkolu.
A mianowicie - nosząc Hanutę w chuście czy MT czy pochu - uznawano nas za atrakcję przez jakis czas
potem okres " fascynacji i ciekawści" minął i nastał czas na wisiadłeł![]()
pełno tego - tzn w przedszkolu szt. 5 sie naliczyłam.....
trzepie mną ...
a że nastrój ostetniego czasu mam ponury - więc uświadamiać od poniedziałku zacznę...




Odpowiedz z cytatem







Lilly i Zuzka: 15/09/2010 





