Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 36

Wątek: dzięki mnie więcej wisiadeł ?!

  1. #1
    Chustomanka Awatar lillyofthevally
    Dołączył
    May 2008
    Miejscowość
    Świętochłowice
    Posty
    784

    Domyślnie dzięki mnie więcej wisiadeł ?!

    takie mam przemyślenia - patrząc na to co wyprawiają rodzice w moim mieście a najbardziej to widać w przedszkolu.
    A mianowicie - nosząc Hanutę w chuście czy MT czy pochu - uznawano nas za atrakcję przez jakis czas
    potem okres " fascynacji i ciekawści" minął i nastał czas na wisiadłeł

    pełno tego - tzn w przedszkolu szt. 5 sie naliczyłam.....

    trzepie mną ...

    a że nastrój ostetniego czasu mam ponury - więc uświadamiać od poniedziałku zacznę...
    POWRÓT DO NASZEGO ŚWIATA DLA MOJEGO ANTKA:


    http://www.chusty.info/forum/showthr...958#post551958

  2. #2
    Chustopróchno Awatar Mayka1981
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Krapkowice
    Posty
    12,894

    Domyślnie

    a macie tam jakieś "zebrania rodziców"?
    może zaproponuj miniwykład?

    ale wiesz co, fakt, ja u siebie byłam sama samiuteńka, a w ostatnich 2tygodniach już 2 wisiadła widziałam
    A. 27.01.2009 B. 22.09.2010 M.14.07.2015
    Akredytowana Doradczyni po kursie Akademii Noszenia Dzieci chustomama.pl

  3. #3
    Chusteryczka
    Dołączył
    Nov 2008
    Posty
    2,160

    Domyślnie

    ja rozdawałam ulotki Klubu Kangura.
    ale pomysł ze spotkaniem dla rodziców tez jest fajny
    Syn 2006
    Córa 2008
    Syn 09.2014

  4. #4
    Chustomanka Awatar lillyofthevally
    Dołączył
    May 2008
    Miejscowość
    Świętochłowice
    Posty
    784

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mayka1981 Zobacz posta
    a macie tam jakieś "zebrania rodziców"?
    może zaproponuj miniwykład?

    ale wiesz co, fakt, ja u siebie byłam sama samiuteńka, a w ostatnich 2tygodniach już 2 wisiadła widziałam

    ehh zebranie u nas to jest jedno na rok - i juz się odbyło
    nic, trza samemu pod obstrzał rodziców wziąść
    POWRÓT DO NASZEGO ŚWIATA DLA MOJEGO ANTKA:


    http://www.chusty.info/forum/showthr...958#post551958

  5. #5
    Chustoguru Awatar paskowka
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Warszawa-Bielany/Puławy
    Posty
    6,506

    Domyślnie

    No bo wy jak cyganki czy inne Indianki tudzież Afrykanki (a w najlepszym razie nasze wiejskie kobiety prawie wiek temu) w szmatach łazicie, różnych, pasiastych, sraśtych, z zasłon lub innych kap zrobionych, a oni podejrzeli i myślą:" To my będziemy super nowocześni 21 wiek i kupimy super wypasione wisiadło"


    www.lydialand.pl - Sklep - chusty Chimparoo, Hoppediz, LennyLamb, Nati, Felizzy, nosidła Bondolino, Tuli, Manduca, Hipseat, pieluszki wielorazowe, Goki, Bajo
    Chimparoo - Wyłączny przedstawiciel chust Chimparoo.

    Akredytowany Doradca Akademii Noszenia Dzieci


  6. #6
    Chustomanka Awatar lillyofthevally
    Dołączył
    May 2008
    Miejscowość
    Świętochłowice
    Posty
    784

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez garlicgirl Zobacz posta
    ja rozdawałam ulotki Klubu Kangura.

    o! ulotki - zapomniałam
    POWRÓT DO NASZEGO ŚWIATA DLA MOJEGO ANTKA:


    http://www.chusty.info/forum/showthr...958#post551958

  7. #7
    Chustopróchno Awatar Budzik
    Dołączył
    Jan 2008
    Posty
    13,478

    Domyślnie

    No pokazałaś, że fajnie jest nosić dziecko, to inne mamy podłapały, ale chciały być lepsze od ciebie i sobie posprawiały nosidełka.

  8. #8
    Chustoguru Awatar Eyja
    Dołączył
    Nov 2007
    Miejscowość
    Miasto Spotkań
    Posty
    6,065

    Domyślnie

    ja na zebraniu w żłobku wspomniałam o chustach i nosidłach miękkich, ale wydawało mi się, że wszyscy spojrzeli na mnie jak na ufo
    a jednak jak Miśka odbieram, to wszyscy się przyglądają z uśmiechem, podpytują i żałują że wcześniej tego nie znali, "bo teraz to dzieci już za duże".
    ale jestem pewna, że gdy będą mieli kolejne maleństwo, to poszukają informacji i będą starali sie nosić
    Nie tak.
    Nie teraz.
    Nie w ten sposób.
    Pojawia się zbyt wcześnie i zbyt nieoczekiwanie.
    To, co nieuchronne
    Jest potwornie przedwczesne.
    Powinno przyjść dopiero później.
    Jutro. Za rok. Za sto lat.

    [Gerhard Zwerenz]


  9. #9
    Chustoguru Awatar odynka
    Dołączył
    Nov 2008
    Miejscowość
    odiland
    Posty
    7,861

    Domyślnie

    a może to nie tak? nie bierzecie pod uwagę że ludzie po prostu sie nie znają? ja też kiedyś zakupiłam wybajerzone wisiadło i bardzo chciałam w nim nosić... niestety nijak nie podobało mi się to jak dziecko w nim jest umieszczone więc odpuściłam, później trafiłam na chusty...

    czasem po prostu trzeba wyjaśnić na czym polega różnica bo ludzie najzwyczajniej w świecie jej nie widzą...
    Wataha: Nelly: 14/06/2007 Lilly i Zuzka: 15/09/2010

    http://zakamarek.eu - targowisko rzeczy różnych
    http://shewolf-foto.blogspot.com - moja pasja

    2014 będzie nasz!

  10. #10
    Chustopróchno Awatar Mayka1981
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Krapkowice
    Posty
    12,894

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez odynka Zobacz posta
    a może to nie tak? nie bierzecie pod uwagę że ludzie po prostu sie nie znają? ja też kiedyś zakupiłam wybajerzone wisiadło i bardzo chciałam w nim nosić... niestety nijak nie podobało mi się to jak dziecko w nim jest umieszczone więc odpuściłam, później trafiłam na chusty...

    czasem po prostu trzeba wyjaśnić na czym polega różnica bo ludzie najzwyczajniej w świecie jej nie widzą...
    o to to właśnie... ludzie po prostu nie widzą różnicy...

    mi sie tez kiedyś wydawało ze tańce ludowe to tylko podskoki i obroty, a jak się zaczęłam wdrażać to sie okazało że się tak strasznie różnią i ze jest tyle elementów że masakra...

    nieśmy kaganek oświaty!
    a ulotki dobra rzecz ...
    A. 27.01.2009 B. 22.09.2010 M.14.07.2015
    Akredytowana Doradczyni po kursie Akademii Noszenia Dzieci chustomama.pl

  11. #11
    Chustomanka
    Dołączył
    Apr 2008
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    612

    Domyślnie

    To i mnie tak jak w pierwszym poście. Co rusz w czymś nowym przynoszę Zośkę (przychodząc po Antka), a tu jak na złość coraz więcej BB widzę dookoła. Ulotki też zostawiałam w przedszkolu, ale nie widziałam, żeby jakoś dużo ubyło. W naszym przedszkolu dużo rodziców jest dużo starszych ode mnie (a do młodych matek nie należę)-tak raczej po 40-tce i przy tym mocno kasiastych. Podejrzewam, że oni nie wiedzą, ile kosztuje chusta, więc taki BBjorn za kupę kasy to dla nich super szpan-nie to co jakaś szmata (nawet jak 2 razy droższa). Bo oni raczej na gadżeciarzy wyglądają. Oczywiście oceniam po pozorach, ale jak słyszę od nich, że 3-letnie dzieci wysyłają na 5 dni "zielonego przedszkola", to jakoś nie mam odwagi mówić im o ideach AP.
    Antek '05
    Zosia '07

  12. #12
    Chusteryczka Awatar Leika
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    1,755

    Domyślnie

    Ulotki, to jest to! Można wręczyć bez narażania się na nieprzyjemne komentarze. Niektórzy mogliby poczuć się urażeni, że zwraca się im uwagę ...
    Starszy Syn (VIII.2006), Córka (I.2009) i młodszy Syn (XI.2011)

    http://moje-dzieciaki.blogspot.com/

    We are what we think. All that we are arises with our thoughts.
    With our thoughts we make the world.
    Buddha



  13. #13
    Chustomanka Awatar Hainaut
    Dołączył
    Jun 2009
    Miejscowość
    Belgia (Walonia)
    Posty
    1,314

    Domyślnie

    Tez mysle, ze ulotki do dobra rzecz. U nas z kolei w szpitalu na oddziale polozniczym raz na miesiac taki belgijski "Klub Kangura" organizuje warsztaty chustowe. To fajna rzecz i przyszle mamy juz na oddziale moga zobaczyc ich ogloszenia. Do tego do noszenia w chustach namawiaja pielegniarki i polozne.

    A co do tego, ze rodzice nie wiedza. No bo niby skad? Mysmy jeszcze dlugo przed porodem dostali w spadku BB i ja sie bardzo ucieszylam, bo chcialam wlasnie mala nosci, ale maz mi powiedzial, ze to nie jest dobre rozwiazanie, bo costam (maz jest pielegniarzem) no i przyjelam to, co do mnie mowil, ale sama z siebie na pewno bym nie wiedziala.
    Kim (2009) & Tim (2011) - i 5 Aniolkow

  14. #14
    Chusteryczka Awatar kulka37
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Opole
    Posty
    1,893

    Domyślnie

    Uświadamiaj,rozmawiaj,tłumacz rozdawaj ulotki,gdy jest komu,ale nic na siłę.I licz się z ty,że dużo osób oleje,wyzłośliwi się,albo obgada.Ale nawet jeśli tylko jedna osoba skorzysta i tak warto!Trzymam kciuki za Ciebie,chuściana aktywistko

  15. #15
    Chustopróchno Awatar PchlePsotki
    Dołączył
    May 2009
    Posty
    12,846

    Domyślnie

    Ludzie nieuświadomieni nie widzą różnicy między wisiadłem a Mt czy chustą, w jednym można nosić i w drugim . Moi rodzice zapytali nas co chcemy dostać na pierwszy gwiazdkowy prezent dla Nati, ja że chustę albo jakieś fajne nosidło (miałam na myśli Miętka lub Manduce)- bo małą trzeba było dużo nosić (lubiła zasypiać brzuch do brzucha). Dziadki wybrali się na zakupy i zgadnijcie co pani w sklepie chciała im wcisnąć (BB lub Womara) wybrali Womara bo tańsze( w razie czego nie będzie szkoda pieniędzy, bo jakieś dziwne było), po za tym wcisnęła im jeszcze cudowny chodzik( bo dzieci dzięki temu szybciej zaczynają chodzić). Jak ja zobaczyłam wisiadełko to myślałam że ich opierdzielę,ale pięknie podziękowałam , "nosidełko" zakopałam głęboko w szafie, przy okazji wspólnego wyjazdu wsadziłam małą 2 razy w nosidło, żeby dziadki byli szczęśliwi że super prezent i zrobiłam parę zdjęć, a sama już za swoje zarobione pieniądze kupiłam cudo od Marta-li.

  16. #16
    Chustomanka Awatar lillyofthevally
    Dołączył
    May 2008
    Miejscowość
    Świętochłowice
    Posty
    784

    Domyślnie

    aha i wiece co jeszcze
    ostatnio dużo podróżuje pociągiem i autobusami po aglomeracji śląskiej - i włos mi się jeży na mej nowej fryzurze...

    w czwartek w Zabrzu widziałam coś masakrastycznego
    mamę ze starszakiem za rękę a na niej wisiało dziecię - wisiało poniżej brzucha
    - matka ofkors drugą wolna ręką przytrzymywała malucha
    POWRÓT DO NASZEGO ŚWIATA DLA MOJEGO ANTKA:


    http://www.chusty.info/forum/showthr...958#post551958

  17. #17
    Chustomanka Awatar bigbabs
    Dołączył
    May 2008
    Miejscowość
    West Midlands,UK
    Posty
    852

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez odynka Zobacz posta
    czasem po prostu trzeba wyjaśnić na czym polega różnica bo ludzie najzwyczajniej w świecie jej nie widzą...
    Nie widzą i w większości nie zobaczą, choćbyśmy nie wiem jak stawały na głowie - takie mam doświadczenia.

    Przykład nr.1: znajomą namówiłam na poucha, kilka tyg. później obdarowała mnie wisiadłem,żebym się z 5m szmaty nie męczyła. A ja głupia myślałam, że przeciągnęłam ją na jasną stronę mocy...

    Przykład nr.2: znajoma w ciąży była zachwycona chustowaniem,do tego jej mama widziała program w TVN i też nazachwycać się nie mogła,ja czując podatny grunt strzeliłam krótki wykładzik o wyższości chusty nad wisiadłem i kilka tyg. temu na NK widzę zdjęcia znajomej z wycieczki z wisiadłem w roli głównej, do tego przodem do świata.

    Ja już nie przekonuję

  18. #18
    Guest
    Guest

    Domyślnie

    Dziewczyny co się dziwicie, byłam u ortopedy i weszłam z dzieciem w chuście. Mała zawiązana w kieszonke a on się mnie pyta, gdy ja wyciągam, nie wygodniej byłoby Pani kupić nosidełko niż te sznurki wiązać??
    pozwoliłam zbadać ale poszłam po skierowanie do drugiego ortopedy i ten też nie wiedział nic o chustach ale za to zainteresował się i wchodzę po miesiącu na kolejną kontrolę a on " oooo dziś Pani w kółkowej"

    moim zdaniem za słabe nagłośnienie korzyści z noszenia w chustach ale producenci chust nie przebiją tych co produkują wisiadła do tego niby atestowane hmmmm
    jedyne co mi zostaje to uświadamiać w swoim gronie a i tak słysze że przesadzam i że krzywda się nie stanie a ja jestem jakąś maniaczką - pożyjemy zobaczymy
    Ostatnio edytowane przez Guest ; 10-10-2009 o 14:20

  19. #19
    Chustonoszka Awatar cass82
    Dołączył
    Aug 2009
    Miejscowość
    jasło
    Posty
    86

    Domyślnie

    Ja również spotkałam się z opiniami ze w nosidle lepiej się nosi bo dziecku na pewno chłodniej jest niż w takiej chuście, a i do tego tak ściśniętej.
    A raz zaczepiła mnie młoda mama, więc ja jej mały wykładzik i jak usłyszała cenę jaka dałam za chustę (a mam tylko Nati Amazonię) to stwierdziła że nosidła są tańsze

    poprawka: nosidła czytaj wisiadła
    jeszcze nie opanowała do końca slangu

  20. #20
    Chustofanka Awatar jakibytu
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    297

    Domyślnie

    Ha! I mi kiedyś ortopeda zachwalał wisiadła "teraz są takie nowe, ergonomiczne" i pokazywał, że można tak fajnie przodem do świata nosić...
    A drugi - 6ciotygoniowe dziecko kazał nosić przodem do świata w pionie na rękach za krocze.... raz chwyciłam, uwieczniłam na zdjęciu i nigdy więcej...
    I teraz nie wiem - albo ci ortopedzi przedpotopowi i niedokształceni, albo firmy wisiadłowe płacą im, tak jak firmy farmaceutyczne?

    a sama pamiętam, jak bardzo chciałam na początku stosować się do wszystkich rad wszystkich lekarzy... no ale szybko musiałam przejrzeć na oczy, jak się nasłuchałam bzdur pediatrów o np karmieniu, które doprowadziłyby pewnie do odstawienia tak koło 3 m-ca.

    PS
    Cytat Zamieszczone przez lillyofthevally Zobacz posta
    i włos mi się jeży na mej nowej fryzurze...
    o nowej fryzurze? Tak mimochodem?
    Z mojego monitora zieje wielka dziura - wybaczcie literówki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •