Cytat Zamieszczone przez petisu Zobacz posta
Zmartwiłaś mnie.
czemu? młoda tak miała?
Madzia też została w rodzinie uznana za "silna" dziewczynę, głowę podnosiła bardzo wcześnie ale fizjo w 4 tygodniu uznała że jest ok. pewnie coś tam było, ale samo przeszło.
A Marcel się pręży/ł znacznie bardziej, głowę podnosi tak, że trudno go na barku utrzymać do odbicia, no i jest trochę asymetrii.

fizjologicznie dziecko wyrabia sobie mięśnie do trzymania główki w trzecim miesiącu - po trzech miesiącach - jakoś tak.

ale też nie znaczy, że to wczesne "trzymanie" to jakaś tragedia - trzeba tylko się skonsultować i trochę poćwiczyć.
w 100pociechach przy pokazywaniu wiązań jak widziałam krzywiące się dziecko przy kilku próbach zamotania, albo prężące się - to zawsze sugerowałam fizjoterapeutę.