Podczytuję Was od jakiegoś czasu i przyznam, że w żadnym innym miejscu w sieci nie znalazłam tylu przydatnych informacji na temat chust, co tu.
Przygotowuję się do zakupu pierwszej chusty. W drugiej połowie listopada urodzi się nasza córka, Jagoda i chciałabym, żeby od początku poznawała świat w chuście. Chusty wydają mi się (póki co w teorii) wygodniejsze i przyjaźniejsze niż wózki. Z wózka zresztą zapewne korzystały by przede wszystkim nasze... koty.
Nosić Jagodę w chuście będzie także tatuś - z pewnością niedługo sam zdecyduje, jaka chusta mu odpowiada A póki co - zaczniemy od chusty elastycznej.