Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9

Wątek: Elastyczna Nati czy Polekont?

  1. #1

    Domyślnie Elastyczna Nati czy Polekont?

    Witajcie,
    w listopadzie urodzi się moje pierwsze dziecko i chciałabym od początku nosić je w chuście. Przyznam, że mam mętlik w głowie, najpierw myślałam o tkanej (Nati Perła), ale doszłam do wniosku, że zaczniemy od chusty elastycznej, którą łatwiej się wiąże.

    Czytam na temat chust elastycznych i nie wiem, która będzie dla nas odpowiednia. W chuście będę nosić dziecko w domu (od listopada) i na dworze (na kurtce). W której nie będzie nam za gorąco?
    Będę wdzięczna za rady.

  2. #2
    Chustopróchno Awatar Mayka1981
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Krapkowice
    Posty
    12,878

    Domyślnie

    Elastyczne w zasadzie jakoś bardzo się nie różnią - miałam w rękach Gabi i Nati - i są super, mięciutkie i cienkie,

    miałam też infanta - tu dużo gorzej, jakoś mniej opatulający i grubszy i w ogóle bardziej szorstki materiał

    Polekonta nie macałam, to się nie wypowiem.

    Jak chcesz nosić od jesieni w domu i na kurtce - to moim zdaniem nie ma to większego znaczenia jaką kupisz, juz w lecie tzreba jednak szukać jak najbardziej pzrewiewnej - no bo w lecie bardziej jak do gołej skóry sie nie rozbierzesz i elastyk grzeje - w zimie ma to jednak swoje plusy.

    Ja zaczynałam od elastyka i polecam na początek, ale jeżeli boisz się wiązania tkanej - to niepotrzebnie, kilka razy i na pewno sobie poradzisz.

    Podsumowujac - wybierz po prostu pasujący Ci kolor, jako początkująca i tak nie zauważysz żadnej różnicy.

    I w ogóle witaj na forum - polecam wątek powitalny i potem buszuj do woli - i szybko się przekonasz, ze ile chustonoszek - tyle opinii o chustach. Muszi po prostu zacząć próbować
    A. 27.01.2009 B. 22.09.2010 M.14.07.2015
    Akredytowana Doradczyni po kursie Akademii Noszenia Dzieci chustomama.pl

  3. #3
    Chusteryczka Awatar jewa
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Pochodzę z Łomży aktualnie mieszkam w Białymstoku (daleko nie wyemigrowałam ;) )
    Posty
    2,408

    Domyślnie

    Polekont też jest milutki, my korzystamy i sobie chwalimy


    Doradczyni Akademii Noszenia Dzieci, współpraca z LennyLamb i TULA
    Krzyżykowy świat Ewy Chustowanie na Podlasiu JEWA BLOG PORADNI

  4. #4

    Domyślnie

    Dziękuję za rady Wiązania tkanej nie tyle się boję, co na początek wolałabym, żeby nie zajmowało dużo czasu i uwagi (czytałam o konieczności dokładnego dociągania materiału, konieczności prania chusty kilkakrotnie itd.), bo będziemy musieli się nauczyć najpierw "obsługi" samego dziecka i chciałabym, żeby motanie w chustę nie było dodatkowym źródłem stresu a przyjemnością.

  5. #5
    Chustopróchno Awatar Mayka1981
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Krapkowice
    Posty
    12,878

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ryśka Zobacz posta
    Dziękuję za rady Wiązania tkanej nie tyle się boję, co na początek wolałabym, żeby nie zajmowało dużo czasu i uwagi (czytałam o konieczności dokładnego dociągania materiału, konieczności prania chusty kilkakrotnie itd.), bo będziemy musieli się nauczyć najpierw "obsługi" samego dziecka i chciałabym, żeby motanie w chustę nie było dodatkowym źródłem stresu a przyjemnością.
    "łamać" trzeba chusty nowe - a i to nie wszystkie ponoć... a tu krąży wiele milusich złamanych chust na chustostraganie - wejdź, może znajdziesz coś dla siebie... (ostrzegam - wciąga)

    niemniej moim zdaniem elastyczna faktycznie nie wymaga tyle zachodu bo motasz na sobie i tylko wkładasz dziecko i już za pierwszym razem można śmiało ruszać w drogę - z tkaną ciut poćwiczyłam najpierw, ale też nie jakoś przesadnie...

    źródłem stresu to jest już samo wybranie modelu - a potem patrzenie na stan konta, czemu mnie na więcej chust nie stać
    A. 27.01.2009 B. 22.09.2010 M.14.07.2015
    Akredytowana Doradczyni po kursie Akademii Noszenia Dzieci chustomama.pl

  6. #6
    Chustomanka
    Dołączył
    Sep 2008
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    529

    Domyślnie

    Ja miałam Polekonta, a Nati macałam u koleżanki Jak dla mnie to jest między nimi różnica. Polekont jest grubszy, bardziej mięsisty i elastyczny, no i w jednolitym kolorze (przynajmniej wtedy). Nati jakby mniej rozciągliwa, cieńsza i atrakcyjniejsza wizualnie.Zamotana w Polekonta czułam, że mam na sobie te klika metrów materiału. W Nati było zdecydowanie chłodniej i lżej. Jeśli miałabym wybierać to chyba Nati
    Tymek 20.05.2008 i Emilka 30.04.2010



  7. #7
    Chustoguru Awatar paskowka
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Warszawa-Bielany/Puławy
    Posty
    6,506

    Domyślnie

    A ja jeszcze się o Lenny Lamb wypowiem - motałam jak młoda była mniejsza i moim zdaniem jest super (choć sama od razu w tkana się zamotałam).


    www.lydialand.pl - Sklep - chusty Chimparoo, Hoppediz, LennyLamb, Nati, Felizzy, nosidła Bondolino, Tuli, Manduca, Hipseat, pieluszki wielorazowe, Goki, Bajo
    Chimparoo - Wyłączny przedstawiciel chust Chimparoo.

    Akredytowany Doradca Akademii Noszenia Dzieci


  8. #8
    Chustoholiczka Awatar espejo
    Dołączył
    Jun 2009
    Posty
    3,846

    Domyślnie

    Ja zdecydowanie polecam noszenie takiego maluszka pod kurtką na dworze. Ja swojego ponad połroczniaka juz teraz, a przeciez to dopiero jesień, wolę nosic pod kurtką. Nie trzeba dziecka tak cieplo ubierać, po wejściu do pomieszczenia (np sklep) zdejmuje czapeczke i rozpinam kurtkę, wiem, ze przez te kilka minut się nie zgrzeje, a na kurtce, to jak? wyciągac, rozbierac, bez sensu przecież. A nie zawsze da się tak wszystko zorganizować, ze nie trzeba gdzies wchodzić. No i dla mnie najważniejszy argument - pod kurtka czuję, czy mu ciepło i im gorsza pogoda tym wolę młode mieć u siebie
    No i dla takiego maleństwa nie trzeba pewnie kupować specjalistycznej kurtki dla dwojga, zwykła lub podebrana męzowi pewnie wystarczy.
    Tez zaczynałam od elastyka - Moby Wrap - polecam, nam się sprawdził, choc ze względu na lato szybko przesiedlismy się do tkanej.
    Truscaffkowa Marzenka
    starszy i młodszy .... bardzo mi urośli







  9. #9

    Domyślnie

    Myślę o noszeniu dziecka na kurtce, bo kupiłam kurtkę dość wąską (teraz, w ciąży, nie jestem w stanie się w niej zapiąć) i na pewno dziecko się pod nią nie zmieści a w wielkiej, "mężowej" kurtce nie będę się czuć zbyt komfortowo.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •