no to i ja dołączę, bo w końcu się odważyłam wyjśc z młodymi bez wózka i się da, teraz sobie niewyobrażam by spacer odbywał się u nas inaczej i w sumie same plusy u nas bo nie muszę targac ciężkiego wózka i wszędzie w końcu mogę wejśc nie martwiąc się czy wózek mi przejedzie, żałuję tylko że tak długo bałam się tego



Odpowiedz z cytatem
FRANCISZEK (2005),
CENTER]

a to tylko mój Ignacy...
