Przyznam się, że ja czasami pisuję do niektórych osóbNie po to żeby komuś dokuczyć, ale wydaje mi się, że jak ktoś chce szerzyć noszenie, to powinien to robić jak najlepiej. Ja sama żyłam za długo w błędnym przekonaniu i żałuję, że nikt mnie wcześniej nie uświadomił. I spotykam się z tym, że ludzie naprawdę nie chcą wiedzieć... A moje subtelne wiadomości odbierają jako bezpośredni atak na swoją osobę. Co mnie nie zraża
![]()



Nie po to żeby komuś dokuczyć, ale wydaje mi się, że jak ktoś chce szerzyć noszenie, to powinien to robić jak najlepiej. Ja sama żyłam za długo w błędnym przekonaniu i żałuję, że nikt mnie wcześniej nie uświadomił. I spotykam się z tym, że ludzie naprawdę nie chcą wiedzieć... A moje subtelne wiadomości odbierają jako bezpośredni atak na swoją osobę. Co mnie nie zraża
Odpowiedz z cytatem






