No powalił mnie na kolana!
PIĘKNA LNIANA CHUSTA - NOSIDEŁKO LEN OKAZJA BCM (numer 765005646)
No powalił mnie na kolana!
PIĘKNA LNIANA CHUSTA - NOSIDEŁKO LEN OKAZJA BCM (numer 765005646)
Bardziej mnie grzeje opisywanie różnej maści wynalazków typu Premaxy czy inne Infanty jako chusty![]()
klikam tu od października 2007...mama magdalenki [07.07] i marcela [08.09]
Akademia Noszenia Dzieci - współzałożycielka i trenerka - szkolenia na doradcę noszenia w chustach i nosidłach miękkich
Kasiu nie chodzi mi o słowa-klucze w tytule aukcji.Wejdź w opis,a sama zobaczysz o co mi biega.To ten opis mnie powalił.
Bo Pani słusznie myslała, ze chusta jest do noszenia, czyli dziecko ma zwiedzać i oglądać świat, a nie w niej spaćPani zarażona ideą chustomanii tak mocno się zaraziła, ze nie doczytała, że zasypianie po zamotaniu w chustę jest sprawą naturalną i nie należy wówczas odkładać dziecka do łóżeczka (swoją drogą, to podziwiam, bo Domek jak był taki malutki, to wszelkie próby odmotania we śnie wyczuwał i się budził). Ale trzeba też Panią pochwalić, ze wiązanie zaczerpnęła z instrukcji. Może nie jest doskonałe, ale nie dorównuje niektórym kwiatkom, jakie na allegro można znaleźć.
Dominikowa (03.12.2008) i Wojtkowa (18.04.2014) mama
Tak się pośmiałam z tej Pani troszkę, bo pomyślałam, ze jest ignorantką i nie doczytała o co w tych chustach naprawdę chodzi. A teraz po przemyśleniu, chciałam dodać, ze w sumie to fajnie, że spróbowała, ze chce nosić. To świadczy o tym, ze sdama idea jest ludziom znana. Nie każdy się zagłębia w temat, wielu korzysta i wierzy jakimś ogólnym, obiegowym opiniom o chustach i noszeniu, ale ludzie nabierają odwagi i zaczynają wiązać. I w sumie jest to pozytywne. Dla starych wyjadaczy śmiesznie brzmi taki opis, bo wiedzą o co chodzi, a ta Pani napisała w sumie szczerze swoją historię z chustą i dla ludzi szerzących "ideę chustomanii", jak to Pani ładnie określiła, jest to wskazówka, jakich informacji ludziom jeszcze brakuje. Ogólnie to chciałam troszkę załagodzić ten szyderczy ton pierwszego postu, bo jakąś taką sympatię poczułam do tej Pani i sama przed sobą ją po trochu bronię![]()
Dominikowa (03.12.2008) i Wojtkowa (18.04.2014) mama
Krysiak, masz rację!Nikt się mądry nie rodzi od razu i warto się uczyć ciągle,bo nowości nie brakuje.Nie chodzi o to,by kogokolwiek linczować,ale trochę mi zgrzytnęło,gdy kobitka pisze,że chustowanie bardzo jej się podobało,ale generalnie to dziecko się w chuście nudziło i dopiero wisiadło przodem do świata sprawiło mu frajdę.Nie wiem na ile zgłębiła temat noszenia w chuście,ale skoro użyła "chustomanii",to pewnie tu i ówdzie zajrzała i nie sądzę,żeby gdziekolwiek znalazła informację,że wisiadło jest lepsze,zdrowsze itp od chusty.A z jej ogłoszenia taki komunikat idzie w świat.
I to jest już takie sobie.