no dobra, dodam jeszcze,że mam do pistacji kaszmir i miałam konopie-jak lubi się nakrochmalony obrus, który trzeba ostro łamać (a to niełatwe) ale za to ma się świetnie noszącą chustę, to powinno się wybrać konopie.
i jeszcze że pistacja mi stwardniała jak doktnęłam wełny, znaczy kaszmiru, a myślałam że to najmiększe chusty- limitowana bawełna didka.
kaszmir jest najmiększy na świecie i jak się go weźmie w łapy to potem każda chusta jest twardsza.