Bo te kwiatki, co mi wychodzą wołają o pomstę do nieba i sa szczytem niechlujstwa. Macie jakieś sposoby? Zwijacie chustę w rulon czy jak? Jeszcze z cienkiej jakoś idzie, ale grube wyglądają tragicznie.
Bo te kwiatki, co mi wychodzą wołają o pomstę do nieba i sa szczytem niechlujstwa. Macie jakieś sposoby? Zwijacie chustę w rulon czy jak? Jeszcze z cienkiej jakoś idzie, ale grube wyglądają tragicznie.