Pokaż wyniki od 1 do 20 z 205

Wątek: Naughty Baby, kieszonka (chinki)

Mieszany widok

  1. #1
    Chustomanka Awatar zanna
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    Warszawa/Bemowo
    Posty
    918

    Domyślnie

    mi się całkiem podobają tylko ta gumka z tyłu... nie za bardzo wiem jak ją poluźnić mam - próbowałam poroaciągać ale się nie udało
    , ,

  2. #2
    Chustonówka Awatar agni
    Dołączył
    Dec 2009
    Miejscowość
    Łódź - Polesie
    Posty
    23

    Domyślnie

    no za tą cene to i sam komplet wkładów się opłaca kupić
    tak się pocieszam, bo też jak się pokazały zakupiłam sztuk 5 i używam ale jakiś rewelacyjne nie są. Rzep przeszyty, to już wiadomo (ale mam córcię wiec nie jest źle), no i to odciskanie gumek (a mam porównanie) - szczególnie mocno ściąga na pleckach - może to i cecha jak komu się trafi - po tej produkcji można się i tego spodziewać. gumki na razie całe. AA - no i polar cienki, po wielu praniach zdecydowania to najsłabszy punkt..
    Ostatnio edytowane przez agni ; 13-06-2010 o 23:39


  3. #3
    Chustonówka Awatar klaxa
    Dołączył
    Jan 2010
    Posty
    20

    Domyślnie

    Niestety dla mnie NB to największa pieluchowa pomyłka. Strasznie odciska gumki na udkach i plecach. Z NB najbardziej lubię dołączone do zestawu mikrofibrowe wkładki

  4. #4

    Domyślnie

    Ja używam wyłącznie tych pieluszek. Już od jakiegoś czasu, odpukać nic złego się z nimi nie dzieje. Mam patent na odciskające się gumki - po zapięciu pieluchy ciągnę ją lekko w kierunku kolanek, żeby zsunęły się bardziej z brzuszka. Na plecach nic się już nie odgniata, na nóżkach dużo mniej niż bez tej operacji.
    Ale nie mam patentu jak sprać plamy z kupy z wkładek.
    Natalia
    mama Ali 21.11.2006
    i Antosia 11.05.2010

  5. #5
    Chustomanka Awatar kundzia
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Bydgoszcz/Fordon/docelowo Maksymilianowo :)
    Posty
    810

    Domyślnie

    mym mamy jednego NB, z góry uprzedzam, że nie mam porównania ze znanymi markami (przerabialiśmy kilka formowanek Lenny Lamb, kieszonki Happy Flute i jakieś allegrowe Fashion Baby czy Eko Baby) i powiem, że w tym zestawieniu NB jest całkiem całkiem. Pewnie gdybym miałam jakiegoś bumgeniusa czy inne pieluszki z wyższej półki zdanie było by inne ale nie stać mnie na takie wydatki. Uważam, że za niecałe 30 zł te pieluszki są ok. U nas gumki tak bardzo nie cisną, mimo przeszytego rzepa nie mamy problemu (mam synka) Szybko schną, wkłady są świetne, ładnie układa się na pupie. Chyba kupimy więcej.

  6. #6
    Chustonówka
    Dołączył
    Feb 2011
    Posty
    2

    Angry odparzenia

    Witajcie dziewczyny (czy jestem tu jedynym tatą zainteresowanym kwestią pieluch??
    Długo czytałem i zastanawiałem się nad pieluchami, o których mowa w tym temacie. W końcu zdecydowaliśmy się i kupiliśmy zestaw naszej dziewczynki. Z początku super, ale po jakimś czasie pojawiły się koszmarne, ogniste odparzenia niemalże do krwi, katastrofa. Wróciliśmy do zwykłych pamperów i skóra się zagoiła. No i co teraz? Miał ktoś podobny problem? Nie wiem czy jest jakieś wyjście? Może coś wiecie na ten temat.

    Pozdrawiam - TATA

  7. #7
    Chustoholiczka Awatar sag8
    Dołączył
    Jan 2011
    Posty
    3,946

    Domyślnie

    my korzystamy z tych pieluszek od początku przygody z wielo, czyli jakiej pół roku... jestem z nich bardzo zadowolona. zakładamy je praktycznie tylko na noc i na spacery, wkładając dwie wkładki do środka to naprawdę bardzo rzadko zdarzają się przecieki...

    jedyny ból tych pieluszek był taki, że nas gumki uciskały... zrobiłyśmy ładny uśmiech do babci i babcia we wszystkich pieluszkach stare gumki powypruwała i wstawiła nowe dłuższe...

  8. #8
    Chustoholiczka Awatar gouraanga
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Koszalin
    Posty
    3,671

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ljuk Zobacz posta
    Witajcie dziewczyny (czy jestem tu jedynym tatą zainteresowanym kwestią pieluch??
    Długo czytałem i zastanawiałem się nad pieluchami, o których mowa w tym temacie. W końcu zdecydowaliśmy się i kupiliśmy zestaw naszej dziewczynki. Z początku super, ale po jakimś czasie pojawiły się koszmarne, ogniste odparzenia niemalże do krwi, katastrofa. Wróciliśmy do zwykłych pamperów i skóra się zagoiła. No i co teraz? Miał ktoś podobny problem? Nie wiem czy jest jakieś wyjście? Może coś wiecie na ten temat.

    Pozdrawiam - TATA
    może zapytaj w osobnym wątku albo zbliżonym tematycznie, bo to jest wątek z recenzjami i nie wszyscy tu zaglądają.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •