mi się całkiem podobają tylko ta gumka z tyłu... nie za bardzo wiem jak ją poluźnić mam - próbowałam poroaciągać ale się nie udało![]()
no za tą cene to i sam komplet wkładów się opłaca kupić
tak się pocieszam, bo też jak się pokazały zakupiłam sztuk 5 i używam ale jakiś rewelacyjne nie są. Rzep przeszyty, to już wiadomo (ale mam córcię wiec nie jest źle), no i to odciskanie gumek (a mam porównanie) - szczególnie mocno ściąga na pleckach - może to i cecha jak komu się trafi - po tej produkcji można się i tego spodziewać. gumki na razie całe. AA - no i polar cienki, po wielu praniach zdecydowania to najsłabszy punkt..
Niestety dla mnie NB to największa pieluchowa pomyłka. Strasznie odciska gumki na udkach i plecach. Z NB najbardziej lubię dołączone do zestawu mikrofibrowe wkładki![]()
Ja używam wyłącznie tych pieluszek. Już od jakiegoś czasu, odpukać nic złego się z nimi nie dzieje. Mam patent na odciskające się gumki - po zapięciu pieluchy ciągnę ją lekko w kierunku kolanek, żeby zsunęły się bardziej z brzuszka. Na plecach nic się już nie odgniata, na nóżkach dużo mniej niż bez tej operacji.
Ale nie mam patentu jak sprać plamy z kupy z wkładek.
Natalia
mama Ali 21.11.2006
i Antosia 11.05.2010
mym mamy jednego NB, z góry uprzedzam, że nie mam porównania ze znanymi markami (przerabialiśmy kilka formowanek Lenny Lamb, kieszonki Happy Flute i jakieś allegrowe Fashion Baby czy Eko Baby) i powiem, że w tym zestawieniu NB jest całkiem całkiem. Pewnie gdybym miałam jakiegoś bumgeniusa czy inne pieluszki z wyższej półki zdanie było by inne ale nie stać mnie na takie wydatki. Uważam, że za niecałe 30 zł te pieluszki są ok. U nas gumki tak bardzo nie cisną, mimo przeszytego rzepa nie mamy problemu (mam synka)Szybko schną, wkłady są świetne, ładnie układa się na pupie. Chyba kupimy więcej.
Witajcie dziewczyny (czy jestem tu jedynym tatą zainteresowanym kwestią pieluch??
Długo czytałem i zastanawiałem się nad pieluchami, o których mowa w tym temacie. W końcu zdecydowaliśmy się i kupiliśmy zestaw naszej dziewczynki. Z początku super, ale po jakimś czasie pojawiły się koszmarne, ogniste odparzenianiemalże do krwi, katastrofa. Wróciliśmy do zwykłych pamperów i skóra się zagoiła. No i co teraz? Miał ktoś podobny problem? Nie wiem czy jest jakieś wyjście? Może coś wiecie na ten temat.
Pozdrawiam - TATA![]()
my korzystamy z tych pieluszek od początku przygody z wielo, czyli jakiej pół roku... jestem z nich bardzo zadowolona. zakładamy je praktycznie tylko na noc i na spacery, wkładając dwie wkładki do środka to naprawdę bardzo rzadko zdarzają się przecieki...
jedyny ból tych pieluszek był taki, że nas gumki uciskały... zrobiłyśmy ładny uśmiech do babci i babcia we wszystkich pieluszkach stare gumki powypruwała i wstawiła nowe dłuższe...