Witam wszystkich
jestem nowa na forum więc jeśli powielam czyjeś pytania to z góry przepraszam ale chwilowo mam chroniczny brak czasu na czytanie wszystkiego dogłębnie
Jestem świeżo upieczoną mamą (moja córcia skończy w poniedziałek 7 tygodni) i niedawno natrafiłam w internecie na informacje o pieluszkach wielorazowych. Zaciekawił mnie ten temat więc zaczełam szukać więcej informacji. Jestem już w sumie zdecydowana na spróbowanie, gdyż po przeczytaniu o produkcji i składzie pampersów włosy stanęły mi dęba co serwuję mojemu szkrabowi. Trochę przerażają mnie koszta, które na początku trzeba ponieść, ale dzisiaj znalazłam na allegro pieluszki naughty baby i po Waszych opiniach chyba się na nie zdecyduję. Mam do Was jednak kilka pytań bo jestem zielona w tym temacie i z góry dziękuję za każdą odpowiedź. A przede wszystkim:
- ile pieluch potrzebuję na start
- czy mogę zaryzykowac kupno tylko naughty baby? Inne są dość drogie a tu w tej cenie mam 2
- czy potrzebuję dodatkowe wkłady ( i czy te wkłady są bezpośrednio przy pupie czy wkłada się je w kieszonkę)
- jak wygląda pranie tych pieluszek. Głównie chodzi mi o to czy dopierają się z nich kupki i w czym je prać.
- i co najważniejsze (może któraś (któryś) z Was wie coś na ten temat) czy jak moja Martynka pójdzie za 9 miesięcy do żłobka czy Panie uszanują pieluszki wielorazowe???
- acha no i gdzie najlepiej kupować
A przy okazji to również niedawno zainteresowałam się chustami. Zamówiłam jedną typu kieszonka, przesyłka ma przyjść pojutrze i już nie mogę się doczekać żeby ją wypróbować. Jak znajdę chwilę (co jest rzadkością bo mała ma kolki i biedulka cały czas chce być bujana na łapkach) to poczytam Wasze opinie na ten temat bo tak jak w przypadku wielorazówek dopiero zaczynam przygodę z chustami. Jeśli macie dla mnie jakieś rady będę wdzięczna.
Pozdrawiam wszystkich cieplutko i z niecierpliwością czekam na Wasze odpowiedzi.




Odpowiedz z cytatem




Idą mi 2szt w nocy a córka śpi od 21 do 7. Więc można powiedzieć, że bardzo dobrze wytrzymują siknięcia. Zdarzyły nam się przesiknięcia ale to tylko dlatego, że się matka w porę nie obudziła aby zmienić pieluchę na nową
. Chciałam zaznaczyć, że jak używałam jednorazówek to też w nocy raz zmieniałam zasikańca i robię też tak przy wielo. Do jakości wykonania nie mogę się przyczepić bo są super zrobione ale te nieszczęsne gumki też się odciskają na plecach i nogach jak u was. Już próbowałam lżej zapinać ale to nic nie pomogło. Czasem mam wrażenie że ktoś poskąpił gumki
. Chyba skończy się na tym, że wszyje nowe

