uk, szkocja.
Wiecie teraz sobie tak myśle ze kiedys widziałam jedną Polke z chustą... ale nie znam.
uk, szkocja.
Wiecie teraz sobie tak myśle ze kiedys widziałam jedną Polke z chustą... ale nie znam.
jak Szkocja, to już do mnie niedaleko.
No, chyba że Aberdeen![]()
hejfajnie tu, no nie?
![]()
witaj pozdrowienia też z wysp! Wciąga jak cholera! może wypożycz chustę od Jaśnie Pani, to zobaczysz jak ci motanie idzie? ja właśnie noszę bambusową nati - jest cudna! (pozdrowienia dla Jaśnie Pani)
Witaj, też niedawno zaczynałam, jak widać. Dam Ci taką radę jaką ja dostałam. Na początek kup tanią chustę wiązaną, najlepiej używaną żeby nie trzeba było jej łamać. Np. na allegro jest sporo używanych nati - sama mam nati i bardzo sobie chwalę. Kiedy Ci się znudzi możesz sprzedać i kupić coś innego. Samo motanie nie jest trudne. Ja zostałam raz zamotana przez inną mamę a później radziłam sobie sama (i podobno całkiem dobrze mi wychodzi).
Na MT Twoja dzidzia jest jeszcze za mała.
Pozdrawiam![]()
Witam i pozdrawiam rowniez z wysp.
Zajzyj na www.slingmeet.co.uk albo www.naturalmamas.co.uk Na pewno znajdziesz jakas mame w okolicy ktora ci pomoze w nauce wiazania.powodzenia
Ooooo, a my z rodziną się przeprowadzamy na wiosnę. Do Glasgow albo w okolice. I będziemy się nosić.
Tym bardziej miło Cię poznać!
Kasia, mama Majki (30.04.2009), doradca po kursie podstawowym Die Trageschule®
w w w . p r z y t u l m n i e m a m o . p l