U nas też przeciekają. Imse Vimse od dawna, Flip (mam nadzieję, że nazwy nie mylę) najrzadziej. Ja się z tym po prostu pogodziłam. Zaopatrzyłam się w dodatkowe otulacze. IV zakładam rano jak się grubszej sprawy spodziewam, a potem zmiana na Flipa, który dłużej wytrzyma. Czasem rajstopki się zamoczą, trudno zmieniam. Na pocieszenie przypominam sobie dawne czasy, gdy moje siostry były małe, mama nie lubiła im ceratek zakładać z wiadomych powodów (a otulaczy nie było). Po prostu pielucha i rajstopyi często dywany zasikane. Oczywiście codziennie stos rajstop i pieluch do prania i to we frani. O jak dobrze, że są otulacze, nawet jak przemakają.
Myślę, że dziecię urosło i więcej sika.



i często dywany zasikane. Oczywiście codziennie stos rajstop i pieluch do prania i to we frani. O jak dobrze, że są otulacze, nawet jak przemakają. 

Odpowiedz z cytatem



czasami to faktycznie większy sik, ale często jakoś zboku nasika i leci po bokach bodów i rajstop. nie raz przebierałam go po 3 razy w ciągu dnia,a do tego nocą używamy zwykłych pampersów które regularnie TEŻ przesikuje i wiecznie mam zasikane łóżko


