Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10

Wątek: Azjatycki powrot do korzeni ;)

  1. #1
    Chustomanka Awatar Kasia
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Düsseldorf, Niemcy
    Posty
    843

    Domyślnie Azjatycki powrot do korzeni ;)

    Dzis mialam zajecia w bardzo przyjemnej grupce spotykajacych sie raz na jakis czas mam Japonek i Koreanek. Gospodyni spotkania zaprosila mnie, poniewaz sa to mamy w wiekszosci noszace, ale noszace w nosidelkach usztywnianych. A ze wiedziala, ze nie jest to zbyt dobre dla mam i dla dzieci, wymyslila dzis sobie spotkanie chustowe.

    Bruniak bawil sie w najlepsze z nowym towarzystwem, a mamy podjadajac, popijajac i galszczac maluchy z przejeciem chlonely wiedze. Cudne to bylo z punktu widzenia przemawiacza-pokazywacza, te ciagle odglosy zaskoczenia i pomruki potakiwania. Z punktu widzenia komunikacji spotkanie bylo swietnym doswiadczeniem, zwlaszcza, ze rzadko mi sie zdarza prowadzic pokaz uzywajac dwoch jezykow symultanicznie, gdy zaden z nich nie jest polskim.

    A juz skosne oczy robily sie coraz bardziej okragle ze zdumienia, gdy sie okazalo, ze sa tacy ludzie na Zachodzie, ktorzy wiedza, czym jest onbuhimo i podaegi



    Dzieci zostaly zapakowane w sprzety najrozniejsze, mlodsze sie od razu pospaly. Fajnie, wrocilam z lzejsza torba i perspektywa kolejnego spotkania celem odzyskania skarbow Bruniak natomiast padl jak zabity, szkoda ze tylko na kwadrans, hehe.

    a, i okazalo sie, ze nie tylko moje dwie znajome sa zwolenniczkami fartuszkow do karmienia piersia
    Kasia z Chustomanii *



    *Chustomania ® - portal dla rodziców i szkolenia dla doradców noszenia

  2. #2
    Chustoguru Awatar odynka
    Dołączył
    Nov 2008
    Miejscowość
    odiland
    Posty
    7,861

    Domyślnie

    ach ale to musiało być piękne i wspaniałe doświadczenie - zazdroszczę
    Wataha: Nelly: 14/06/2007 Lilly i Zuzka: 15/09/2010

    http://zakamarek.eu - targowisko rzeczy różnych
    http://shewolf-foto.blogspot.com - moja pasja

    2014 będzie nasz!

  3. #3
    Chustopróchno
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    10,238

    Domyślnie

    kasiu, fotki, fotki, watek bez zdjec jest niewazny

    matka czworga
    i psa


  4. #4
    Chustomanka Awatar Kasia
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Düsseldorf, Niemcy
    Posty
    843

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wegielek Zobacz posta
    kasiu, fotki, fotki, watek bez zdjec jest niewazny

    Sie poprawiam

    Dziecie mlodsze zajelo sie kontaktami towarzyskimi:



    a w tym czasie mamy wiazaly, mierzyly i zachwycaly:



    Mamy japonskie byly dosc mocno zwiazane z nosidelkami usztywnianymi, trudno bylo namowic na wiazanie wyzej. Ale po obejrzeniu zdjecia i sposobu dociagania sie udalo

    MT to jest to - do tego stopnia, ze Ryo zasnal w chwili, gdy mama juz chciala go wyjac nie zdazyla - dowiazala i do domu poszla ze sprzetem zdobycznym.



    Na szczescie mialam cos jeszcze w zapasie, zeby Bruniak nie musial wracac na wlasnych nogach
    Kasia z Chustomanii *



    *Chustomania ® - portal dla rodziców i szkolenia dla doradców noszenia

  5. #5
    Chustoguru Awatar odynka
    Dołączył
    Nov 2008
    Miejscowość
    odiland
    Posty
    7,861

    Domyślnie

    ach jak pięknie
    Wataha: Nelly: 14/06/2007 Lilly i Zuzka: 15/09/2010

    http://zakamarek.eu - targowisko rzeczy różnych
    http://shewolf-foto.blogspot.com - moja pasja

    2014 będzie nasz!

  6. #6
    Chustoholiczka Awatar espejo
    Dołączył
    Jun 2009
    Posty
    3,873

    Domyślnie

    A mnie się wydawało, że dal nich MT to powinien być chleb powszedni...
    pięknie to wygląda
    Truscaffkowa Marzenka
    starszy i młodszy .... bardzo mi urośli







  7. #7
    Chustopróchno Awatar Mayka1981
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Krapkowice
    Posty
    12,897

    Domyślnie

    Kasiu - dobra robota!

    Te kobitki wyglądają tak naturalnie - aż dziw, że wcześniej tych "naszych" wynalazków nie znały

    Fotki super
    A. 27.01.2009 B. 22.09.2010 M.14.07.2015
    Akredytowana Doradczyni po kursie Akademii Noszenia Dzieci chustomama.pl

  8. #8
    Chustoholiczka Awatar Padthai
    Dołączył
    Apr 2008
    Miejscowość
    Wrocław, Kłodzko
    Posty
    3,204

    Domyślnie

    faktycznie powrot do zrodel
    u nas to nawet w nosidlach nie nosza
    Wszystkie MT wiazaly czy daly sie zamotac w chusty?

    a Bruniak robi Ci polowe roboty , kobity beda za nim sznureczkiem chodzily
    Tomek (III.07) Asia (X.09)

    Doradca po kursie średniozaawansowanym Die Trageschule® Dresden
    http://fotelik.blox.pl/html

  9. #9
    Chustomanka
    Dołączył
    Aug 2008
    Miejscowość
    Opole
    Posty
    695

    Domyślnie

    jakie to piękne! A jaka laleczka!
    Ewa - mama Martyny (27.05.2008 r.), Jeremiego (26.06.2009 r.) i Konstantego (04.03.2012 r).

  10. #10
    Chustomanka Awatar Kasia
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Düsseldorf, Niemcy
    Posty
    843

    Domyślnie

    No wlasnie to jest paradoks cywilizowanej Azji - Japonii i Korei. Mimo wszechobecnych wozkow-parasolek dzieci spedzaja bardzo duzo czasu blisko rodzica, duzo wiecej niz np. w USA. Sa nawet na ten temat badania porownawcze, bardzo fajne zreszta. Wiec Japonki nosza te swoje malenstwa bardzo czesto, ale niekoniecznie w tym, w czym nam by sie wydawalo, ze beda nosic Kroluja nosidelka zwisaki plus wyczesane cybexy i babybjorny. Nawet ichniejsze onbuhimo sa nieco inne, niz nam sie wydaje.


    Tutaj rysunek z koreanskiej ksiazeczki dla dzieci, gdzie rodzina wyprawia sie w daleka podroz na swieto zmarlych do rodziny. Malenstwo oczywiscie przez wszystkie strony podrozuje w podaegi.


    A tutaj jest wycinek z ksiazeczki "Każdy był niemowlęciem" opisujacej rozwoj dziecka w pierwszym roku zycia. Na stronie mowiacej o dzieciach 3-miesiecznych jest takie cudo:


    Podpis pod rysunkiem centralnym mówi,że dziecko uwielbia być przytulane i noszone (tu w onbuhimo).

    Ja mam wielka milosc do Japonii i jej mieszkancow, mam japonskie przyjaciolki, spedzilam tam jedne z fajniejszych wakacji - dlatego bez problemu dalam sie wciagnac w skosne towarzystwo przez koreanska mame przyjaciela Felixa z przedszkola. Troche mieszkania tutaj i przyzwyczailam sie do roznych niuansow w rozmowach - dlatego z satysfakcja wielka przyjalem fakt, ze sie dziewczyny daly zamotac (i z powodzeniem uzywaja sprzetu nadal). Jedna nosi w chuscie - ma dwumiesieczne malenstwo. Pozostale przeskoczyly na MT, "bo piekny". Jeszcze dwie Koreanki w ciazy stoja w kolejce, zobaczymy, jak sie maluchy pojawia, w czym bedzie im wygodniej.
    Kasia z Chustomanii *



    *Chustomania ® - portal dla rodziców i szkolenia dla doradców noszenia

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •