A, mam jeszcze pytanie do doświadczonych - czy jak mi już nalał na podłogę do posadzić go jeszcze choć na chwilę na nocnik ? czy nie? bo się zastanawiam..
poza tym na razie zarzuciłam majtki - lata z gołą pupką - jak sika to przynajmniej widzi i czuje że sika - bo miałam wrażenie że on nie rozumie kompletnie co to jest to siusiu o które taki raban, a jak kupka to się , za przeproszeniem, po tyłku nie rozmazuje tylko bam na podłogę i już uff!
a w ogóle wymyśliłam mu nagrodę za siusiu w nocniku - puszczam mu bańki mydlane jak mu się uda siuśnąć w nocnik, jak nie w nocnik to nie puszczam- jak mi przynosi buteleczkę z bańkami to tłumaczę że będą bańki jak będzie siusiu w nocniku.. ciekawe czy to poskutkuje jakoś - dziś zaczynamy 2 tyg naszej zabawy hehe..