u mnie na osiedlu widuję mamę w BB.. i ona jest taka dumna i z taką wyższościa na nas patrzy (zachustowałam już dwie mamy ), że nie miałabym śmiałości wcisnąc jej ulotki KK

moje koleżanka też zamiesciła na n-k zdjecie ze swoją córeczką w wisiadle i przodem do świata- przeprosiłam ją, że się w trącam, wyraziłam swoje zdanie i poparłam czym trzeba.... i koleżanka wywaliło wisiadło w chustach nie chce nosic, ale wisiadła nie używa- jestem więc za tym, zeby (jeśli się da!) edukowac błądzących