ja też tak spędzam macierzyński, tzn w sumie już wychowawczy (ósmy miesiąc), a w sumie to żaden (wolny zawód) - bardzo dobry plan!
aż sprawdziłam, jak ten girasol wygląda - my co prawda w manduce (petrol), ale będziemy mieć na Ciebie oko, chustomamo!
a może jakis spacer warszawoznawczy dla chustomam? z przewodnikiem (choćby i papierowym)? ha?