To mogłam być ja - a jeśli to nie byłam ja, to mogę być ja następnym razem.
A pomysł na spędzanie macierzynskiego mam podobny, biegam obecnie po Powiślu i fotografuję urocze zakątki...
I wcale mi nie przeszkadza fakt, że mamą jestem już podwójną, bo starsza w tym czasie bryka w przedszkolu
Pozdrawiam![]()




Odpowiedz z cytatem