No i mam dylemat - bo jak przeczytałam poprzednie recenzje to wychodzi mi że testowałam jakąś inną chustę.
Niemniej jednak wystawiam Chimparoo ocenę 4 bo to dobra chusta ale niestety nie dla mnie - nie mogłyśmy się dogadać.
Plusy:
Nośność rewelacyjna wręcz boska - nawet przy skopanym wiązaniu nie osiada nic a nic, ideał dla cięższych dzieci, wspaniale "ujmuje" kilogramów.
Wygląd - ładnie dobrane te fiolety i niebieskości, metka oryginalna wcale nie za duża, nie przeszkadzała w noszeniu.
Ogony ładnie się układają.
Szerokość na plus.
Minusy:
Nie wiem czemu, ale miałam duże problemy z zawiązaniem i dociąganiem Chimparoo - nosiłam na różne sposoby, na plecach i z przodu, wiązaniami dobrze przećwiczonymi i takimi których dopiero się uczę, na kurtkę i po domu - i problem pozostawał.
Chusta jest jakby "czepliwa" - raz ułożona pozostaje na swoim miejscu - przez to jest tak rewelacyjnie nośna ale za cholerę nie mogłam jej prawidłowo zawiązać od razu - potrzebne były dwie, trzy poprawkiPrzejrzałam forum i to chyba tylko mój subiektywny problem dlatego nie wpłynął na ogólną ocenę chusty.
Brzegi - sztywne jak kije, tkane prosto, to nie był najlepszy pomysł producenta.
Niemniej jednak dziękuję za możliwość testowania, bo Chimparoo była dla mnie prawdziwym chustowym wyzwaniem![]()



.
Odpowiedz z cytatem
Nośność naprawdę bardzo dobra, nosiłam 9,5 kg córkę po kilka godzin dziennie, na plecach i z przodu i nic się nie wrzynało w ramiona, wiązanie pięknie trzymało, nie trzeba bylo nic dociągać. Zawiązanie chusty jest proste, chusta dobrze współpracuje, może nie jest z tych "samowiążących się" ale dociąganie nie sprawia większych problemów. Węzeł średni, ale nie przeszkadza. Nie podobała mi się tylko ta naszywka - tu nie jestem oryginalna 


