Pokaż wyniki od 1 do 20 z 58

Wątek: Kanadyjska chusta Chimparoo

Mieszany widok

  1. #1
    Chustofanka Awatar malutk_a
    Dołączył
    Mar 2011
    Miejscowość
    kraków
    Posty
    380

    Domyślnie

    mialam przyjemnosc testowac chuste. jak zobaczylam pomyslalam nie dla mnie te kolory i jakas taka nie bardzo. ale ale jak zamotalam to odrazu pokochalam . cudownie sie nosilo, super wiazalo, trzymala dobrze. moj maly chuscioch na jej widok sie usmiechal wiec i ja zadowolona bylam. kolory jak na taka dluga podroz po forum trzymaja sie niezle. szkoda, ze wczesniej nie wpadla w moje rece to pewnie bym zakupila chiamparoo. na poczatku troche przeszkadzala mi naszywka ale pozniej juz nie zwracalam na nia uwagi, jednak uwazam ze wystarczyloby wyszycie logo na chuscie. ogolnie bardzo zadowlona jestem i z bolem serca poslalam dalej
    a tu zdj w akcji

  2. #2
    AgnieszkaJ
    Guest

    Domyślnie

    dziekuje za mozliwosc testowania

    chusta troche sztywna, ale bardzo dobrze się dociąga. mimo mojego wiercipiety niezle wytrzymuje wiazanie
    naszywka .... beznadzieja.....

    kolory CUDOWNE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  3. #3
    Chustomanka Awatar Pasiata
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Kraków/ Bochnia
    Posty
    766

    Domyślnie

    My też testowaliśmy - dziękujemy
    Kolory zupełnie nie moje, ale godne podziwu jest to, że po tylu praniach nadal są ładne. Naszywka jedyna w swoim rodzaju
    Chusta raczej z tych grubszych i bardziej mięsistych, trochę sztywna. Mało nosiłam, bo dla nas zdecydowanie za długa (noszę w kangurku albo plecaku prostym...), ale sprawia wrażenie naprawdę dobrze trzymającej.
    Certyfikowany Doradca Noszenia ClauWi® - konsultacje, warsztaty, pogadanki www.pasiata.pl
    Tosia 20.10.2008, Wojcieszek 30.03.2011

  4. #4
    Chustonoszka Awatar kasiap34
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    świętokrzyskie
    Posty
    51

    Domyślnie

    dziękuje za możliwość testowania
    nosiłam 6kg i troszkę 11kg panienki
    na początku trochę się przeraziłam ,że sztywna ( natka i stary hoopek takie bardziej miękkie )
    ale po zawiązaniu byłam zadowolona - ładnie się układała choć dociąganie zajmowało mi nieco więcej czasu ale za to jak trzymała
    metka też wydawała mi się zbyt duża, kolory faktycznie ładne i bardzo trwałe
    zdjęcia się same nie chciały zrobić niestety....
    Michałek 05.03.2007, Madzia 27.06.2009, Ania 26.02.2011

  5. #5
    Chustopróchno Awatar sakahet
    Dołączył
    Apr 2010
    Miejscowość
    Spain :)
    Posty
    13,397

    Domyślnie

    dziękuję za możliwość testowania- niewiele nosiłam, bo jakoś chusta niezbyt w moim typie;
    pomimo standardowego wiązania, brzegi mi się lekko wrzynały w ramiona, a co za tym idzie- nie miałam pełnego komfortu w noszeniu;
    może gdybym miała okazję dłużej ponosić, to bym się z nią dogadała lepiej
    chusta raczej z tych grubszych, w miarę miękka

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •